Odwiedziło nas

  • 1
  • 187,263
  • 82,895

Kalendarz

wrzesień 2011
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Koteczek…

Your browser does not support HTML5 video.

SMOCZEK

 

Na Wawelu, proszę pana Mieszkał smok, co zawsze z rana Zjadał prosię lub barana.

Przy obiedzie smok połykał cztery kury lub indyka, nadto krowę albo byka.

Nagle raz, przy Wielkim Piątku Krzyknął – coś tu […]

Chodzi o to…

Your browser does not support HTML5 video.

Chodzi sobie Baj po ścianie,

chodzą sobie różne panie.

I górnicy, i hutnicy,

i zwyczajni bezbożnicy.

Nawet bardzo młody jeż – chodzi też.

 Chodzi Polak na wódeczkę.

Chodzi Basia het, nad rzeczkę.

I turyści z Ameryki,

Grunt to rodzinka!

Pieniądze szczęścia nie dają! Tej smutnej prawdy zasmakowała także rodzina nieodżałowanego Rich’a Wellfortune. Dorobiwszy się w dość młodym wieku znakomitego majątku, który w późniejszych latach skutecznie pielęgnował i powiększał, w sile wieku pojął za żonę piękną i zmysłową Jane Beach, by żyć z nią długo i szczęśliwie. Małżeństwo wkrótce pobłogosławione zostało córką. Prześliczna […]

Dziecięca nieczułość

  

Kiedy Babunia wypdłszy nam z łódki,

W wodzie miotała się jeszcze czas krótki,

Jadzia gapiła się tylko z chichotem

I zapiszczała dla żartu tuż potem :

” Nie martw się Babciu, wędkarz cię wyłowi !”

Omal nie dałem klapsa bachorowi.

 

Harry Graham   

[…]

Pocałunek słońca..

Your browser does not support HTML5 video. Pocałunek słońca jałowy jest, choć złoty –spojrzenie kwiatu cudze, choć rzewne –szum wody: obce narzecze ni to bełkot idioty –trawy – także dalekie to krewne.

Pies – o ileż młodszy i głupszy braciszek,a co znaczą mrówek nudne kopce?Co mówi zapach świeżo z nieba spadłych szyszeki to, że […]

Bajka warszawska

  

Wczoraj nocą ( wszystko ściśle

Z najlepszego źródła wiem)

Szedł jegomość przez Powiśle

Ze Starego Miasta hen.

 

W meloniku, kurtka krótka,

Wśród nadbrzeżnych zniknął traw,

Wzrok zamglony, siwa bródka,

Krótko mówiąc : Poldzio Staff.

 

Senna Wisła nagle drgnęła,

I w księżycu, z srebrnych wód

Cudna panna wypłynęła

Z rybią łuską koło ud.

[…]

Toskański

Szary, zakurzony asfalt umykał spod kół. Srebrna Alfa Romeo pędziła drogą, wijącą się pomiędzy równymi szeregami winorośli i piniowymi lasami, pomiędzy wzgórzami porośniętymi spaloną słońcem, żółtą trawą i oliwnymi gajami. Co jakiś czas z lewej lub prawej wśród krzewów i drzew pojawiały się zabudowania o barwie jasnej ochry. Czasem były schowane tak głęboko, że nikt […]

DLA WIEDŹMINKI:)))

Your browser does not support HTML5 video.