-Proszę panią właśnie o ten jeden walc
I zapraszam w biel obłoków, ot tak, lotem
Polecimy prosto w chmury samolotem!
-Pani patrzy na tamtego cały czas
Ja na panią, mnie należy się ten walc.
Mój żaglowiec nas uniesie w błękit fal,
Proszę za mną, o – wystarczy wejść na trap.
Głosem skrzypiec, wiolonczeli,
Co tu dla nas właśnie gra,
Wołam głośno na świat cały
Kocham panią właśnie ja!
– Życiem mym stale rządzą dwa kolory:
Tak kocham szafir otwartego morza
Lecz białych chmur na niebie duszy żal.
Marzenie me tylko wy zrozumiecie,
Na całej ziemi nikt nie pojmie, że:
Ja chcę po niebie płynąć na okręcie,
Po morzu niech samolot niesie mnie !
– To dla niego pani ma ten biały walc
Ja rozumiem, że już na mnie odejść czas,
Niechaj spadnie dzisiaj na was szczęścia dar
W białej sukni będzie ślub z nim pani brać
Biały taniec niechże jemu pani da,
On błękitne, tak jak morze oczy ma
Mnie zostaje tylko odejść – zwykła rzecz
Spojrzysz w niebo, chmurka płynie, ja z nią też!
Głosem skrzypiec, wiolonczeli,
Co tu dla nas właśnie gra,
Wołam głośno na świat cały
Kocham panią właśnie ja!
– Życiem mym stale rządzą dwa kolory:
Biały obłoków i błękitny morza fal.
Tak kocham szafir otwartego morza,
Lecz białych chmur na niebie duszy żal.
Marzenie me tylko wy zrozumiecie,
Na całej ziemi nikt nie pojmie, że:
Ja chcę po niebie płynąć na okręcie,
Po morzu niech samolot niesie mnie !……………….:)
Autor: Incitatus
Tłumaczenie tekstu: Incitatus
Z dedykacją dla Wiedźminki, która tylko jedną „Jarzębinę” znała

Dzień dobry:))) „… jarzębino czerwona, któremu serce mam dać, jarzębino czerwona, biednemu sercu radź…” Widzisz, Wiedźminko, ot, i tu dziewczyna ma kłopot.”… I kapitan i piłot jej mił”.:)))
:)))) obszerne serduszko ma dziewczę; niejeden się tam zmieści ? :)))
… ale ten dowcipasek niespecjanie jest na miejscu, co ze skruchą przyznaję :((
Dzień dobry:))) Czy kawa jest świeżutko zaparzona?? :)))) Ot i dylemat, frunąć, czy płynąć:))))
Kawkę Stan serwuje, wszak tak??:)) No, ale jeśli zaspał, to ja się za to wezmę. :))) Zapraszam:)))**
Dzieńdoberek wszystkim zaspanym! Ogłaszam uroczyście, że wreszcie mamy piątek! Kawa świeżo zmielona i zaparzona pachnie smakowicie. Pora na poranną dawkę nikotynki z miętą (o smolistych nie będziemy ty wspominać).
Witam:)) Już się znowu fajkę pali!!! Wy, papierosiarze, powinniście też do tego miłego zajęcia wrócić!!:)))
:))) Bujany fotel.. mam.. Fajka w ustach..:))))))))))))) Już się turlam się ze śmiechu…:)))))
I, wyobraź sobie, druty i kłębek włóczki!:)))
PS Podobno Wiedźminka dzierga coś wieczorami:)))
Podobno:)))) robi konkurencję tym z Koniakowa..:))))))))))
W Koniakowie to teraz najlepiej stringi „schodzą”:)))
Przecież nie serwetki..:))))))
Ponoć męskie też. Teraz wiem skąd Wiedźminka tyle kasy ma :)))))
Ja tam niczego nie suponuję – ale czy wie o tym również Urząd Skarbowy!??:)))
Przywitała się i zniknęła, a to oznacza jedno: poleciała sprawdzić..:)))))
Nic innego!:)))
… rzeczywiście… poleciałam, później w naszym lasku też zrobi się cieplutko i biedna Ami wywiesi czerwony krawat :))))
Bierz zawsze ze sobą wodę i miskę. Psy nie maja gruczołów potowych!:)
.. to prawda, tylko ten język je chłodzi ……. mam w pobliżu sympatyczny sklepik, jego właściciele regularnie wystawiają miskę ze swieżą wodą, korzystają z tego i psy i koty a czasem ptaki….. ładnie , prawda ?
To miłe, przekonać się, że są mądrzy i dobrzy ludzie wokół nas:)))
… no i te sumiaste wąsy. :)))))
Dzień dobry ****:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))….. ja robię stringi i wdzianka wyłącznie dla nudystów :))))))))))))) na plażę …..
Dzień dobry:)) Czy i drugi Morfeusz ma oberwać???:)))
Wiedźminko z wrażenia literki z Twojej klawiatury się ewakuowały??? Braille’a znaków nie masz??? :)))))
Ten mój Morfeusz coraz później przychodzi…. zajęty usypianiem Skowronków zupełnie zapomina, ze sowy też czasem sypiają :)))))
Taaak??? To dlaczego do pracy mnie gonią?? Po nocy, zresztą..:)))))
:))))) Zawiesiła oczy na nudystach, tak mi wyszło:))))))
Czy może komuś jest chłodno ? Chętnie podzielę się ciepełkiem….. :)))
… i proszę o szybką decyzję, bo potem będzie za późno :))))
:)))) Dawaj, dawaj, nie pytaj i nie krępuj się :)))) Ja sobie poradzę, nawet z nadmiarem:)))) Właśnie wytapiam tłuszcz z apetycznych oponek:))))))
Wypatruje samolotu na morzu, a żaglowca na niebie:)))))) Hmmm tak kochaną być.. :)))) A mówią, że „do tanga trzeba dwojga” :))))
Boh trojcu liubit!!!:)))
… elegancko to się nazywa poliandria:)))))
Czego to ludziska nie wymyślą:)))
Senatorze… jak to było z tym Herodem ? Doświadczyłąm dziś terroru ze strony mojej osobistej wnuczki…..zdecydowanie nie pozwoliła mi na komputer…Dobrze, ze dzieci czasem śpią :)))))))
„Herod to był wielki król”!!!:))) Dzieciaka trzeba trzepnąć między uszy. Tam właśnie ma głowinę!!:))))
:)))), aaa, to tam gdzie są te śliczne blond loczki i grzyweczka :))))
:)))) a mała elegantka nie życzy sobie obcinania włosów, więc wyglada jak cherubinek…..z błyskiem w błękitnych oczach :)))
Celuj w ciemię!!:)))
??? Ile lat??? Zgroza… Incitatusie!!!!
Im mniejsze, tym łatwiej dogonić!!:)))
…. i zacałować !:))))))))))))))))))))))))))
Małego terrorystę??? Biezabrazje!!!:)))
Ufff, jak gorąco…..sjesta to jest to, czego nam brakuje :))) czy kotos jest przeciwnego zdania ?:))))
: ” kotoś ” raczej nie……. :)))) ! jakże mogłąbym pisać bez literówek :))))
Kto tu chciał upałów???:(((
Pamiętam, że to Ty włąśnie tęskniłeś za latem, a All_a za ciepełkiem….. pomyśl tylko: zwykły letni deszczyk, a nie oberwanie chmury …. cóż to za przyjemność zmoknąć w upalny dzień :)))))
Ciepełko, tak, tak ciepełko… i wylegiwać się na huśtawce, leniuchować. A rzeka szumi, szumi… wiaterek muska.. :))))) Życie jest piękne…!!!!:)))))
Uroku pełna ta pioseneczka i fotki sympatycznie wpasowane :)))) Senatorze…. dziękuję pięknie za dedykację; posłuchałam sobie kilka razy…… :))))
… aplauz na stojąco dla Tłumacza**** i wielka prośba o jeszcze !!! Nie wolno ukrywać swoich talentów Senatorze :))))….. zrobiłbyś nam krzywdę :)))))
Operator kamery pyskuje!!!:)))
PS I reżyser w jednym!! (drobnym ciałku)…. No co? Prawdy już pisać nie wolno??? Luuuudzie ratunkuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!:))))
Prawdę tak, należy! Kłamać nie! Kto pyskuje, kto??? Kto jest zmuszany do pracy na nocnej zmianie??? Hę?? Za pracę po godz.22 należy się dodatek nocny:)))) O! :)))) A co teraz tłumaczysz?? Zdradź mi, nikomu nie powiem, słowo:)))))
„Bradiagę” dla Pirata:)))
Ale gdzie jest Pirat ??? i jak posłucha „Bradiagi”…?:(
Znowu muszę interweniować… Czyli pisemko odpowiednie wysłać..:)))) Się będzie tłumaczył..
:))))) Dobrze, że nie operator dzioba..:))))))
Tego napisać nie śmiałem. Jeszcze mi resztki życia miłe:)))
Przecież nie skrzywdzę! A ile lat mi grozi???:)))))
Za piłowanie dzioba ze szczególnym udręczeniem? Dożywocie:))))
Juz nic nie mówię, All_A, ktoś czuwać musi, by spać mógł ktoś, jak powiedział wielki poeta :))))….
… a Operatorowi oklaski też przysługują ! Razem….. :)))))
Przede wszystkiem:)))
Tobie. Gdybyś jeszcze chciał chcieć. Prawda? :))))* PS Sopki?? 🙂
Nie!
Dalczego takie zdecydowane ” nie „? Operatprowi ???? własnym oczom nie wierzę !!!
Wybacz:))) Tu bywają różni ludzie. Dlatego:)))
… a tymczasem Stan się nie pokazuje i Bo również….. chyba Ich nie zalała ta oberwana chmura ?:((
Stan, jako stary wiarus „pokonuje przeszkodę wodną na podręcznych środkach przeprawowych” Nie śmiejcie się, na taktyce miałem takie zajęcia!:)
To nam opowiedz 🙂
Stan, jako stary wiarus „pokonuje przeszkodę wodną na podręcznych środkach przeprawowych” Nie śmiejcie się, na taktyce miałem takie zajęcia!:)
I to dwa razy!:))) Tam i z powrotem:)))
Popatrzcie jak łatwo o plagiat !:)))))))))))))) ” Tam i z powrotem” to przecież tytuł uroczej historii Tolkiena o hobbitach :)))))
Pozdrawiamy Bo i Stana :))) Trzymajcie się dzielnie, na wysokich pięterkach :)) Ciekawe czy winda działa?
na naszych wysokich piętrach najbardziej dokuczliwy jest wiatr…… przy ostrych podmuchach az szyby drżą…. :(( kiedyś uwielbiałam biegać ” z wiatrem w zawody „, teraz nie lubię mocnego wiatru:(( odbiera mi spokój …..
Też :))) to znam:)))
Słońce zachodzi dziś o 20:48; dzień trwa 16 godzin i 13 minut….. a u mnie już zmrok, bo chmury ciemne i niskie idą od północnego-zachodu… będzie ” pompiło „?
Co u mnie daj Boże! Amen!!!
Dzień dobry ! Coś przegapiłem ?P.S> Powiem tylko jedno – DESZCZU !!
Deszczu!!!
Witaj Cego….. gdzie Ci podrzucić :????
Służę ! Wiadrami leje; musiałam włożyć pelerynę i pochować kwiaty balkonowe, bo ziemię wypłukiwało:(((…… a po niebie jakieś rozszalałe bawoły tupoczą :((
Wiele bym dał za taki deszcz. Może jeszcze doleci…P.S. Moja lokacja się nie zmieniła.
Doleci,,, na pewno ….latem klimat mamy jakby podzwrotnikowy 🙁
Idę w gości, moi Mili. Dobranoc:)))*
Dobranoc Panu ! 🙂
Dobranoc…… a deszcz będziesz miał jutro :))))) jakem Wiedźma :))))
Mam nadzieję, że i u mnie coś nieco spadnie. 🙂 Całości nie zabiorę – nie ma obaw.
:))).. krótko nas trzyma matka-przyroda…..i doprowadza do pionu nasze wyobrażenie o panowaniu nad światem :))))
Cóż, długo nie zabawiłem. Może jutro. Dobranoc !
Dobranoc…. długuej, deszczowej nocy :))))
Spokojnej bez burz i gradobicia..:)))) Dobranoc 🙂
Dobranoc…. uciszyło się, deszcz pada spokojnie… dobrych snów … a lampka świeci ….. jak zawsze :)))))
Dzień dobry:)) Nie opłacało się nigdzie wczoraj wędrować. Phi, nikt się nawet nie upił:(((