Dzień dobry:)) Co poniedziałek to poniedziałek:( Zegarek i telefon mi diabli wzięli. Zegarek już się znalazł. Telefon jeszcze nie. Ciekawe, że nie towarzyszył zegarkowi. To się dopiero sklerozę ma:((( I komu by to podrzucić???
Przetrenowano! Dzwonka nie słychać, automat melduje, że ja nie wiem gdzie jestem. Tzn, że gdzieś jestem:((( Ponoć tam:”…gdzie wzrok nie sięga”:(( Nic innego, ino bateryi się padochło i sam czort tego nie znajdzie, chyba że sam się znajdzie. Parę razy tak było:)
Zegarek zdjąłem, jak mnie EKG robili i 230 V przeze mnie przepuszczali. Jest to antyczny Atlantic i mogłoby mu zaszkodzić! Znalazłem w kieszonce koszuli, która spokojnie (koszula oczywiście) spoczywała w koszu z bielizną do prania. Ale telefonu nie ma w żadnej kieszeni!!!
.. Idę zobzczy ć czy jstem potrzebna w charakterze „ściany płaczu”, ale mam cichą nadzieję, że nikt nie przyjdzie…….. bo i tak nie tryskam radością zycia :((
🙂 Nie! Stoczyłem krwawy bój z …. nie będę się wyrażał…. Stateczek dzielnie mi pomagał. Nie ukrywam, że przeciwnicy mieli przygniatającą przewagę liczebną:))))
Marzyciele !!!! :))) w całym długim życiu wykonałam dwa dweterki dziecinne i ikilka przepasek na włosy…… rękawice , z palcami czy bez przekraczają moją wyobraźnię :)))) o umiejętnościach nie wspomnę :)))
Nooo nie lubię i już!!!!! :))))) Dzień dobry:))))
All_a, poniedziałek minie, przeminie :)))) !
Wszystko przeminie:(((( Tylko moja skleroza nie!!!
:)))) bezlitośnie podpowiem : lecytyna:))))
Tylko mi nie pisz co to jest, bo i tak zapomnę:(((
DzieńDobry:)) Kocham poniedziałki, wtorki, środy, czwartki, piątki, soboty, niedziele, stycznie, lute, marce, kwietnie, maje, czerwce, lipce, sierpnie, wrześnie, październiki, listopady i grudnie, nie lubię słodkiej wódki!!!!!!!Ps. Uwielbiam Sławę Przybylską:)))
Cześć:) Nie lubię nie lubić!:(
:)))) jeśli tego nie zapomniałes, to nic złego się nie dzieje :))))
Dzień dobry. :))) słonecznie na świecie:)))!
Stateczku…inna pani śiewa „Uparcie i skrycie, ach życie, życie, kocham cię nad zycie „… i tego się trzymajmy :))))*
:)) Ja się tego trzymam „ręcamy, nogamy i resztką uzębienia”:))))
Dzień dobry:)) Co poniedziałek to poniedziałek:( Zegarek i telefon mi diabli wzięli. Zegarek już się znalazł. Telefon jeszcze nie. Ciekawe, że nie towarzyszył zegarkowi. To się dopiero sklerozę ma:((( I komu by to podrzucić???
Przedzwoń Senatorze do samego siebie, pewnie usłyszysz ten telefon i bedziesz wiedział gdzie się zawieruszył:))
Przetrenowano! Dzwonka nie słychać, automat melduje, że ja nie wiem gdzie jestem. Tzn, że gdzieś jestem:((( Ponoć tam:”…gdzie wzrok nie sięga”:(( Nic innego, ino bateryi się padochło i sam czort tego nie znajdzie, chyba że sam się znajdzie. Parę razy tak było:)
:))) miejsce pobytu komórki sprawdzam przy ppmocy telefonu lądowego :)))) zazwyczaj sie odzywa z jakiejś kieszeni :)))
Z zegarkiem jest trudniej, kiedyś mi się zatrzymał z powodu nie nakręcenia a ja poszedłem dalej………………
Zegarek zdjąłem, jak mnie EKG robili i 230 V przeze mnie przepuszczali. Jest to antyczny Atlantic i mogłoby mu zaszkodzić! Znalazłem w kieszonce koszuli, która spokojnie (koszula oczywiście) spoczywała w koszu z bielizną do prania. Ale telefonu nie ma w żadnej kieszeni!!!
… a pamiętasz, gdzie ostatni raz korzystałeś z telefonu ? ….. :)))) czasem się udaje taka retrospekcja :)))
Psiakość!!!! U Grzesia w samochodzie!! Gówniarz mój telefon wozi!!!!!!
:))) Kunc świata….. Twój telefon ma osobistego kierowcę !!!!!
Popatrz, nawet mi nic nie powiedział:)))
.. Idę zobzczy ć czy jstem potrzebna w charakterze „ściany płaczu”, ale mam cichą nadzieję, że nikt nie przyjdzie…….. bo i tak nie tryskam radością zycia :((
????? Tak to już dawno nikt mnie nie „zagiął”!!!:(
:)))) Alem się spocił!!!:)))
A nogi Cię nie bolą???:))))
🙂 Nie! Stoczyłem krwawy bój z …. nie będę się wyrażał…. Stateczek dzielnie mi pomagał. Nie ukrywam, że przeciwnicy mieli przygniatającą przewagę liczebną:))))
i co było ? „nec Hercules”???
Wygralim!! Aleśmy i siniaków nazbierali!!:)))
drwa do kominka rąbałeś czy co ??????:))))
” Przy kominku mrok szary zapadł jak mgła…”:)) Nie, wojowałem na forum!!!
Melduję, że mnie nie dręczyli…. to sobie pójdę jeszcze na spacer z Ami…. taka ładna pogoda:))))
Dlaczego nie dręczyli?? To niesprawiedliwe, skoro mieli dręczyć!! :)))
:))) najwyraźniej ne budzę w interesantach agresji….. :)))) zabawne, nieprawdaż?:)))
A próbowałaś wzbudzić?? Spróbuj, może akurat się uda!:))))
:))) nie wpadłam na ten pomysł :)))) i chyba jednak nie spróbuję….. po co mają wióry lecieć ?:)))
Ja bym spróbował!!:))
Ciekawe co w ten poniedziałkowy wieczór kombinuje nasza Mistrzyni!??:)))
Też chciałabym wiedzieć :))))..pewnie szuka nowych wyzwań :))))
A może na drutach coś ściubi???:)))
iiii… co za pomysł ! :(( raczej doskonali swój kunszt i dopiero nas zadziwi:))))
Cosik musi kombinować w tajemnicy, bo nawet listonoszowi nie otwiera:)))
Bo nie pukał:)))
No popatrz, a mnie mówił, że parę razy zaglądał. To gdzie on łaził??:)))
U sąsiadki męski głos słyszałam, może to on???:))))) adres pomylił :))))
Ten?? W życiu! On zawsze trafia tam gdzie powinien, jeno czasem wolno łazi:)))
Smack-dab what I was lioonkg for-ty!
tLVIKf wkgzttkgievi
kdEDSk , [url=http://sqdlszghhpul.com/]sqdlszghhpul[/url], [link=http://mnzldtmjaugy.com/]mnzldtmjaugy[/link], http://ycgrguegnkhs.com/
ZHtE3O vxqouivkkvoo
9t2VJm , [url=http://coytyvefhapo.com/]coytyvefhapo[/url], [link=http://xfupkczdskqn.com/]xfupkczdskqn[/link], http://ocuqeuprpzti.com/
Ładną serwetę widziałam:))) Wezmę się za szydełkowanie, a jest to zajęcie baaardzo uspakajające. Fotel bujany też mam :))))
Szydełkowanie to podobno ulubione zajęcie Wiedźminki!:)))
PS To dla uspokojenia nie lepiej melisy się napić????
Szklankę bursztynowego :))))
Koniak szklanką?? Dzielna dziewucha! Znaczy, duch w narodzie nie ginie!:))))
Tak koniaku, jak Ty piwa:))))) (brrrrrr)
:)))) Ona wprost uwielbia, nawet obiecała mi własnoręcznie getry zrobić, bo zima tuż, tuż..:)))) i rękawiczki bez palców (dlaczego?) :)))))
Chyba z jednym palcem???:)))
:))) herbatkę z dziurawca polecam !:)))
Marzyciele !!!! :))) w całym długim życiu wykonałam dwa dweterki dziecinne i ikilka przepasek na włosy…… rękawice , z palcami czy bez przekraczają moją wyobraźnię :)))) o umiejętnościach nie wspomnę :)))
.. i getry i rękawiczki robi się na CZTERECH drutach, a ja mogę zliczyć co najwyżej do trzech :))))))
…. a i tego nie wiem na pewno :))))
Dziargałaś jednak :))))) Dobra, przygotuję Ci włóczkę… i pledzik :)))))* Drut z żyłką, gdzieś mam :)))))
.. owszem…. dziergałam, ale okazałam się nieuzdolniona w tych oczkach, prawych i lewych :)))
Lampka się zapali ???? Dobranoc:))))
Dobranoc…. lampka już świeci…. cóz to za noc byłaby bez jej światełka :))))