Nie!!! „..Co po nas zostanie…gdy niebo otworzy swe podwojekilka dźwięków bezcennychjuż na zawsze w czyjejś duszystada słów powiedzianych za późnogesty dłoni, które się pamięta całe życiena przekór wszystkimdom w czyimś sercu tak pewnyże aż niemożliwyniespełnione marzeniatak proste do spełnieniagdybyśmy tylko na chwilęjak dzieci uwierzyliCo po nas zostanie… Żyj z pasją i kochaj jak wariata pewnego dniazostawisz ślady na piaskuw stronę wschodzącego słońcaby inni zrozumielico tak naprawdęjest wartewiary, nadziei i miłości…”
Posłuchałem tej ballady w wykonaniu Marleny Dietrich, też pięknie ale Sława ją przebija swoim wykonaniem. Natomiast w „Lili Marlen” Dietrich jest rewelacyjna:))
Trafił mnie szlag!! Napisałem do Onetu…, zresztą przeczytajcie: „Szanowna Pani,Cenimy intencje upamiętnienia zmarłego, aczkolwiek zmuszeni jesteśmy w tymprzypadku kierować się Zasadami Forum, w odniesieniu do których tenpożegnalny komentarz stanowi naruszenie.Zachęcamy do wyrażenia żalu w serwisie Waszym Zdaniemhttp://wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniemPozdrawiamy,Dział Monitoringu Treści Onet.plGrupa Onet.pl SA, ul. Gabrieli Zapolskiej 44, 30-126 Kraków; Spółkazarejestrowana w Sądzie Rejonowym dla miasta Kraków-Śródmiescie, XI WydziałGospodarczy, KRS 0000007763; NIP 734-00-09-469, Kapitał Zakładowy Spółki 8049 073 PLN.– Dnia 2009-10-07 06:28 kaligula1@onet.eu napisał(a):> Moi Państwo>> Tworzymy pewną grupę zwaną „przyjaciółmi z Onetu”, często na forum> wzajemnie się wspierającą, często prezentującą różne punkty widzenia.> Łączy nas jedno – wzajemna życzliwość i wzajemny szacunek. Wczoraj jeden> z nas doszedł. Odszedł na zawsze. Nie będziemy na Jego pogrzebie, a> chcieliśmy zamieścić kilka zdań o Nim właśnie na Waszym, a raczej chyba> naszym forum. Niestety, tej drobnej wzmianki nie udaje się przekazać> innym forumowiczom tą drogą, gdyż Dział Moderacji usuwa wzmiankę o> naszym Przyjacielu, odmawia jej publikacji i argumentuje, że jest to> spam, bądź wcale nie odpowiada na kierowane doń listy. Moja prośba jest> kolejna próbą. Próbą uzyskania Wszej akceptacji dla króciutkiego tekstu,> który załączam. Pozwólcie nam to opublikować>> „Dziś w nocy odszedł od nas na zawsze Andrzej, znany wszystkim pod> nickiem dr.wariat. http://ludzie.onet.pl/lnpue,u.htmlBył człowiekiem> bardzo aktywnym i wesołym, o czym świadczy choćby ilość emocji w jego> profilu. Ale przede wszystkim był członkiem onetowej społeczności.> Społeczności, którą wszyscy tworzymy, niezależnie od tego czy się> wspieramy czy też kłócimy. Tak naprawdę był nam wszystkim bliższy niż> osoby, które są powodem naszych częstych kłótni. Pomyślcie o nim wszyscy> choćby przez krótką chwilę i pożegnajcie tego wspaniałego człowieka.”>> Będę doprawdy zobowiązany otrzymawszy akceptację dla tej wzmianki>
Senatorze… kiedyś myślałam, że dojrzałość to skutek utraty złudzeń… dziś wiem, że tracimy po drodze najbliższych i przyjaciół i nic tego nie zmieni :((((….. tylko żal coraz głębszy i niezrozumienie : dlaczego tak ma być….
Pomyśleć, że dla mnie słowo „człowieczeństwo” ma tylko jedno znaczenie…..Dlatego też, choć może to i przykre, stwierdzam, że nie rozumiem ludzi pokoleń innych niż moje i te, co przed moim były….. Jak to możliwe, że niczego dla drugiego człowieka nie zrobi się nie przeliczywszy najpierw, czy będzie się mieć z tego profit….
Senatorze…. zawsze tak było… jeno dobre wychowanie osłaniało bezwzględność, brak umiaru egoizm…….. magiczne słowo ” przyzwoitość ” bardzo wiele znaczyło…..
.. te „maski ” są jednak jak druga natura… wpojone głęboko i od zawsze…. ( bo…..” tak się nie robi”…) a nie wszyscy chcą zadawać sobie taki trud…..i mieć jakiekolwiek skrupuły….
Nie noszę maski, nie jestem materialistką. Iiiii w ogóle !!!! …”Kocham świat za zasłoną szarych dni, choć nie zawsze umiem żyć, w uśmiechu żyć.. Kocham świat Fryderyku jak i ty…” Pamiętacie?? „Romantyczność” w wykonaniu J.Rawik??? :)))
Smutna.. jak wiadomość, którą przeczytałam dziś rano:)
nie wiem o jakiej wiadomości mówisz All_u, …..
Już wiesz? Nie zauważyłam, przepraszam:)*
Dzień dobry:)) i.. miłego, pogodnego dnia, wbrew aurze za oknem:))
Smutna. Będziemy co jakiś czas takie dostawać, aż któregoś dnia inni następną dostaną. Albo i nie, bo zwyczajnie nick i awatar znikną….. I już……
Nie!!! „..Co po nas zostanie…gdy niebo otworzy swe podwojekilka dźwięków bezcennychjuż na zawsze w czyjejś duszystada słów powiedzianych za późnogesty dłoni, które się pamięta całe życiena przekór wszystkimdom w czyimś sercu tak pewnyże aż niemożliwyniespełnione marzeniatak proste do spełnieniagdybyśmy tylko na chwilęjak dzieci uwierzyliCo po nas zostanie… Żyj z pasją i kochaj jak wariata pewnego dniazostawisz ślady na piaskuw stronę wschodzącego słońcaby inni zrozumielico tak naprawdęjest wartewiary, nadziei i miłości…”
” i już”….. dziura, luka nie do zapełnienia….. :(((( bardzo starzy ludzie zostają zupełnie sami…..
Przepraszam, nie przywitałem się. Dzień dobry:)))
Witaj:))) czy na Twoim Śląsku jest równie cieplutko jak na moim?? :))) Wiedźminka miała rację:))) „babie lato… wolo płynie”..:)))
„…przez jesienny sad…” U mnie jest chłodno, mży drobniutki deszczyk, jest ponuro i ciemno. Grunt, że nie grzeje!!:))
DzieńDobry:)) U mnie cieplutko, słonecznie wręcz letnia pogoda:)))
Z Sahary piszesz??:)))
Z Bytomia:)))
Stateczku, raniutko było ponuro i paskudnie, nie zaprzeczysz.??
O siódmej szedłem z pieskiem na spacer, już się przejaśniało. Syn wychodził do pracy o czwartej to lało:))
No! Toż wszystkim wiadomo, że ja wstaję o porannym udoju!:)))
Bo, nie daje Ci (hi,hi,hi) spokoju, zawartość… lodówki..:))))
Desdemonę znasz???:)))
Oj Senatorze……niewinną wszak udusili !:(((((((
Winna, niewinna, grunt, że uduszona!!:))))
Za prawdę??? :))))
Za szyję!!:)))
Dzień dobry ! u mnie też pochmurno i ciepło…. ciągle kwiitną pelargonie i werbena na moim balkonie …..:)))) i komarzyca pachnie… lawenda tez….
… a teraz słoneczko wygląda zza chmur… :)))) pora na spacer…
… szelest liści pod stopami:)
:))) liście szeleściły wczoraj i wczoraj spadały kasztany…….. w nocy padał deszcz…:))
Pięknie Sława śpiewa tę balladę….. :)) i mimo wszystko nie napełnia mnie smutkiem… może terochę niepokojem ? :))
Posłuchałem tej ballady w wykonaniu Marleny Dietrich, też pięknie ale Sława ją przebija swoim wykonaniem. Natomiast w „Lili Marlen” Dietrich jest rewelacyjna:))
ach ta Marlena…… :)))) wiele by o niej mówić… Nasza Sława nie miała takich możliwości….ale i tak śpiewała najpiękniej :)))
Za parę dni na blogu!!:)))
Trafił mnie szlag!! Napisałem do Onetu…, zresztą przeczytajcie: „Szanowna Pani,Cenimy intencje upamiętnienia zmarłego, aczkolwiek zmuszeni jesteśmy w tymprzypadku kierować się Zasadami Forum, w odniesieniu do których tenpożegnalny komentarz stanowi naruszenie.Zachęcamy do wyrażenia żalu w serwisie Waszym Zdaniemhttp://wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniemPozdrawiamy,Dział Monitoringu Treści Onet.plGrupa Onet.pl SA, ul. Gabrieli Zapolskiej 44, 30-126 Kraków; Spółkazarejestrowana w Sądzie Rejonowym dla miasta Kraków-Śródmiescie, XI WydziałGospodarczy, KRS 0000007763; NIP 734-00-09-469, Kapitał Zakładowy Spółki 8049 073 PLN.– Dnia 2009-10-07 06:28 kaligula1@onet.eu napisał(a):> Moi Państwo>> Tworzymy pewną grupę zwaną „przyjaciółmi z Onetu”, często na forum> wzajemnie się wspierającą, często prezentującą różne punkty widzenia.> Łączy nas jedno – wzajemna życzliwość i wzajemny szacunek. Wczoraj jeden> z nas doszedł. Odszedł na zawsze. Nie będziemy na Jego pogrzebie, a> chcieliśmy zamieścić kilka zdań o Nim właśnie na Waszym, a raczej chyba> naszym forum. Niestety, tej drobnej wzmianki nie udaje się przekazać> innym forumowiczom tą drogą, gdyż Dział Moderacji usuwa wzmiankę o> naszym Przyjacielu, odmawia jej publikacji i argumentuje, że jest to> spam, bądź wcale nie odpowiada na kierowane doń listy. Moja prośba jest> kolejna próbą. Próbą uzyskania Wszej akceptacji dla króciutkiego tekstu,> który załączam. Pozwólcie nam to opublikować>> „Dziś w nocy odszedł od nas na zawsze Andrzej, znany wszystkim pod> nickiem dr.wariat. http://ludzie.onet.pl/lnpue,u.htmlBył człowiekiem> bardzo aktywnym i wesołym, o czym świadczy choćby ilość emocji w jego> profilu. Ale przede wszystkim był członkiem onetowej społeczności.> Społeczności, którą wszyscy tworzymy, niezależnie od tego czy się> wspieramy czy też kłócimy. Tak naprawdę był nam wszystkim bliższy niż> osoby, które są powodem naszych częstych kłótni. Pomyślcie o nim wszyscy> choćby przez krótką chwilę i pożegnajcie tego wspaniałego człowieka.”>> Będę doprawdy zobowiązany otrzymawszy akceptację dla tej wzmianki>
..zupełnie nie rozumiem w czym Onetowi taka wzmianka szkodzi …… ale może uważają, że to jest nekrolog i powinien być płatny…:((((
Senatorze… kiedyś myślałam, że dojrzałość to skutek utraty złudzeń… dziś wiem, że tracimy po drodze najbliższych i przyjaciół i nic tego nie zmieni :((((….. tylko żal coraz głębszy i niezrozumienie : dlaczego tak ma być….
Pomyśleć, że dla mnie słowo „człowieczeństwo” ma tylko jedno znaczenie…..Dlatego też, choć może to i przykre, stwierdzam, że nie rozumiem ludzi pokoleń innych niż moje i te, co przed moim były….. Jak to możliwe, że niczego dla drugiego człowieka nie zrobi się nie przeliczywszy najpierw, czy będzie się mieć z tego profit….
Senatorze…. zawsze tak było… jeno dobre wychowanie osłaniało bezwzględność, brak umiaru egoizm…….. magiczne słowo ” przyzwoitość ” bardzo wiele znaczyło…..
To by znaczyło, że my nosimy wprawdzie maski, ale oni nawet tego nie mają???:(
.. te „maski ” są jednak jak druga natura… wpojone głęboko i od zawsze…. ( bo…..” tak się nie robi”…) a nie wszyscy chcą zadawać sobie taki trud…..i mieć jakiekolwiek skrupuły….
Masz rację. W głębi duszy to ja to wiem, ale nie umiem się z tym pogodzić……
Nie noszę maski, nie jestem materialistką. Iiiii w ogóle !!!! …”Kocham świat za zasłoną szarych dni, choć nie zawsze umiem żyć, w uśmiechu żyć.. Kocham świat Fryderyku jak i ty…” Pamiętacie?? „Romantyczność” w wykonaniu J.Rawik??? :)))
A mnie się J. Rawik zawsze będzie kojarzyć z „..nie z każdej mąki będzie chleb, z każdego jabłka wino….”:)
Ooo tak!!! Doskonale pamiętam!!! Też!:)
„… dopóki jesteś, muszą być marzenia. Trzeba marzyć” Tak chyba się kończy ta piosenka, prawda???:)))*
„.. kto wie co się wydarzy”.. :))))*
:))))… All_a w natarciu ….. :))))
A w natarciu! Taz Ona zawsze jak ten ułan – „pikie pod pache” i naprzóóóóóód!!!!:)))
:)))) Poudawać nie można???? :))))) Się umiem zeźlić, nooo :)))))
można i trzeba….. :)))))
:))))) Strach się bać!!:))))
Haftowanej chusteczki, skoro o Desdemonie była mowa ?:)))))
Czy ona nie była czasem blondynką, ta nieszczęsna ofiara ludzkich namiętności??:)))
:))) pewnie tak…. ale ten zielonooki potwór to chyba był dubeltowy doopek ?:))))
Zielonooki?? W oczy nie zaglądałem??
:))) tak nazwali zazdrość……. :)))))
Padam, padam… na buźkę… :)))) Zdrowego snu Wszystkim życzę… Dobranoc :)))
Dobranoc Skowronku ! ** lampkę zapalę już ciemną nocką :))))
Dobranoc i ja mówię……. lampka świeci, deszcz pada, długiego i spokojnego snu :))))