Odwiedziło nas

  • 1
  • 187,263
  • 82,895

Kalendarz

styczeń 2009
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Oda XI

Nie pytaj próżno, bo nikt sie nie dowie,

Jaki nam koniec gotują bogowie,

I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy.

Lepiej tak przyjąć wszystko, jak sie zdarzy.

A czy z rozkazu Jowisza ta zima ,

Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,

Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy

Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,

Nie troszcz sie o to i….. klaruj swe wina

Mknie rok za rokiem, jak jedna godzina.

Więc łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę

W złudnej przyszłości obietnice płoche.

 

Kwintus Horacjusz Flakkus  

wg H. Sienkiewicza.

 

 

No comments yet to Oda XI

  • wiedźma

    Dzień dobry !…. Stary Horacy namawiał ” carpe diem quam minimum credula postero „…:))) …. na początek chwytam filiżanki i napełniam czarną, aromatyczną kawą ….a nie wiem jak wygladają wędki do łapania dnia :))))

  • all_a

    Dzień dobry:))) Chwytam dzień…już po mocnej kawie :))) Spóźniona dzisiaj, jestem. Jupiter nie pomaga mi, a przecież, ja na pewno z Wenus:))) Najlepszą wędką na łapanie dnia.. jest….wczesne… wstawanie:))))

  • ~stan_zwyczajny

    O tej porze to nie jest żadne łapanie dnia tylko zarywanie nocy co wyraźnie widać za oknem. Tak więc witam późną nocą i pędzę do ekspresu, który wydaje dźwięki zwiastujące wyprodukowanie nowej dawki kofeiny. Aby do świtu a dalej to jakoś poleci.:))))))))))

    • all_a

      Noo wiesz Stan?? :))) Jakie zarywanie nocy toż to pół dnia już :))) Druga dawka kofeiny przede mną stoi :))) Miłego!

    • wiedźma

      Witajcie ! Już złapałam dzień…. albo on mnie ?))))) Za oknem jasno, niebo lekko różowe…ale na pewno nie latają po nim flamingi :))))

  • Incitatus

    Wstali, odziali sandały, chitony i chlamidy swoje i pooooszli!! Wrócą???

    • ~stan_zwyczajny w przelocie

      Witaj Senatorze! Wrócili na chwilę zerknąć co słychać i śnieg ze sandałów wytrzepać. Niestety za chwilkę znowu w zaspach przyjdzie brodzić.

    • wiedźma

      poszli… na słońce i śnieg… nie wiadomo jak długo będzie można sie taką pogoda cieszyc, więc ją łapię ….. jak radził Quinti Horati Flacci.:))))

      • Incitatus

        Szczególne upodobania! Nie miałaś aby Acani w rodzinie jakowegoś Eskimosa??:))

        • ~stan_zwyczajny po drodze

          We w temacie przodków Czarodziejki podejrzewałbym jakowyś Lapończyków raczej. Sam wiesz Ona tak bliżej st. Clausa albo tyż Dieda Moroza…..:)))))))

          • Incitatus

            Zostańmy przy św. Mikołaju! Ona mietłe ma!!!:)))

            • Incitatus

              PS.Posłałem Jej piękne wykonanie znanej rosyjskiej pieśni Zaczyna się tak:Sojuz nieruszymyj riespublik swobodnych,Spłotiła nawieki Wielikaja Rus’,Da zdrawstwujet sozdannyj wolej narodow,Jedinyj, moguczij Sowietskij Sojuz!

            • ~stan_zwyczajny

              Chyba dziś będę miał cięzko bo wyżej się byłem zdemaskowałem. Teraz to pewnie tylko na kolanach i z różą we w zębach przyjdzie mi się kajać. Albo cóś na podobie….:)))))))

    • wiedźma

      Senatorzev ? chitony i chlamidy ? a czmuż to greckie stroje każesz wdziewać ? :)))

      • Incitatus

        No bo Hera był żoną Zeusa, a on pierwowzorem rzymskiego Jowisza. Rzymscy barbarzyńcy swoją kulturę i Panteon bogów na naśladownictwie i kradzieżach oparli! Takie kulturne Romanie !!:((: Konie też kradli!:(((

        • wiedźma

          … i Sabinki, o czym niechybnie zapomniałeś ????:))))))

          • Incitatus

            Sabinki za wszystkie paskudne uczynki im się trafiły! Jakaś kara musi przecież być!!!:))))

            • wiedźma

              ale tez rawli sie do tej kary ochoczo i dobrowolnie…. to tak sie te sławne ” rzymskie cnoty ” przejawiają ?:))))

              • Incitatus

                Te „rzymskie cnoty”, to apologeci wymyślili. Ogólnie rzecz biorąc był to naród próżniaków!:(

                • wiedźma

                  Chyba masz rację, bo Horacy aż taką agitkę ” Dulce et decorum” popełnił był aby zachęcac do służby ojczyźnie….. :)))))

                • Incitatus

                  „…pro patria mori” To w republice jakoś egzystowalo, bo później:(( Szkoda gadać! Gdyby nie Germanie, Rzym zostałby bez armii!

                • wiedźma

                  … ach… czyż nie lepiej administrowac niż walczyć ? brud, kurz, pot i krew ? a dbałość o ciało ? :))))

                • Incitatus

                  Toć im Teodoryk zademonstrował, że przeciw brutalnej sile najlepsza administracja na nic!

          • ~stan_zwyczajny

            Za te Sabinki to ja bym ich tak bardzo nie postponował. Fajne kobitki byli to i chłopakom nieco odbiło. Znaczy się poszli na całość a jak fama głosi to Sabinki nie były tak całkiem przeciw i na wspak. Musi chłopaki jakoweś atuty mieli…. Hi, hiiii:)))))))

  • wiedźma

    Lapończyków powiadasz Stan ? Uważano ich drzewiej za groźnych, pogańskich czarowników :))) i moze byłoby fajnie, ale oni tacy nieurodziwi :((((

    • ~stan_zwyczajny

      Dlaczego nieurodziwi? Po prawdzie to u nas ich nazywali Samojedź ale ja ich spotkałem de nature i mogę powiedzieć, że to kłamstwo piramidalne. To są przesympatyczni ludzie, niezwykle gościnni choć trochę się od nas różnią. I tak jak wszędzie są mniej i bardziej urodziwi, cokolwiek to oznacza, bo przecież urodziwość i nieurodziwość to tylko kwestia ogólnie przyjętego wzorca. Dla nich my jesteśmy dziwolągami.

      • wiedźma

        Super ! tak oto pokrewieństwo z dziwoląami w obie strony Waść mi wywiódł… :)))))…bardzo szczególny komplement mi się trafił )))))))))

        • ~stan_zwyczajny

          Przedziwną interpretację Waćpani przedstawiasz. Ja się wypowiadałem na temat Lapończyków, których cenię i lubię i w żadnym wypadku nie uważam za dziwolągi. Dla mnie nie ma dziwolągów są po prostu inni ludzie, których jeśli spotkam to staram się zrozumieć. Jeśli kogoś rozumiem to jestem w stanie go polubić. Ot taką mam już naturę, że jeśli ktoś nie zacznie mnie kopać i gryźć to a priori go lubię (dziś mówi się default-owo).

          • wiedźma

            Stan, jać o sobie, a nie Lapończykach, żartem pisałam i w żadnym razie nie chciałam Cię zgniewać ….:) Nie palisz się do opowieści o swoich dalekich i orginalnych podróżach. a szkoda….dla mnie :)))) , bo Cię bezskutecznie proszę …..

            • ~stan_zwyczajny

              To trochę nie tak. Bywałem w różnych dziwnych miejscach ale to nie skałda się na spójną opowieść. Znasz moją profesję więc wiesz, że takie wspomnienia jak o Lapończykach, Kazachach, Ukraińcach, Białorusinach czy Niemcach albo np. Morawianach albo Rumunach czy Bułgarach to są tylko poboczne wątki. Ot przy różnych okazjach przypominają mi się różne zdarzenia i czasami o nich piszę jak o ciekawostkach.

              • Incitatus

                W Igarce, nad Anisiejem, jak tubylcy Jenisej nazywają, spotkałem przed laty dwu autentycznych staroobrzędowców, „starowierów” jak ich tam nazywają. Zdumiewający ludzie! Czytałem o nich, myślałem, że to przeszłość, a oni nadal istnieją i podobno w dalszym ciągu wywodzą się z nich „skopcy”! XX to był wiek, a poczułem się jak Beniowski!:)

                • wiedźma

                  Pełne zaskoczenie, że jeszcze są bo przecież ich tępiono ?

                • Incitatus

                  Przetrzymali carat, Rosję radziecką, tyle, ze się jeszcze głębiej w tajgę zaszywali. Jak dawniej uprawiają pola, polują, ryby-sterlety i jesiotry na samołowy łapią i żyją. Prawdziwie rosyjskie brody jak z obrazów u nich zobaczyłem. Jak łopaty! Niech się popi ze swoimi schowają!

                • wiedźma

                  Magdalena Samozwaniec chyba o nich pisała, że w Rumunii zajmowali sie dorożkarstwem… jako,ze z racji tuszy trudno było tym ” skocom” inna pracę podejmować …. ? Trzeba przyznać,że ” dziwny jest ten świat „… :)))

              • wiedźma

                To prawda,że podróżowanie i poznawanie innych nacji to nie jest Twoja podstawowa profesja…. ale i tak piszesz bardzo ciekawe rzeczy, na ogół mało znane, a to mnie frapuje :))))

                • stan_zwyczajny

                  Bo widzisz Czarodziejko właśnie z powodu mojej profesji zwykle bywałem w miejscach gdzie turyści nie docierali (wszędzie z resztą nie docierają jak choćby w Norwegii czy w Bawarii). A ponieważ zawsze starałem się poznawać co tylko się dało więc i widzialem często rzeczy, których turysta nigdy nie zobaczy. Ot takie zboczenie, ponoć nie zaliczane do najgroźniejszych.:))))))))

                • wiedźma

                  … i to jest ten rodzaj „zboczenia” którego Ci zazdroszczę … troszeczkę….. i który, mam nadzieję, nigdy Ci się nie znudzi :)))))

        • ~stan_zwyczajny

          Ja sam co do pokrewieństwa to bez bicia przyznaję się do, po prawdzie odległych, ale tatarskich przodków. Tak to się dziwnie plecie u nasz na Mazowszu.

      • Incitatus

        Trochę przypominają Ewenków z Zabajkalia. Mikry wzrost, żółtawa skóra no i „orokon” – renifery!

  • wiedźma

    Zasypało, zawiało, slady przykryło….. ani All_i ani Magina …. wyprawa ratunkowa potrzebna ? ::)

  • wiedźma

    Jest tu kto czy w zimową noc wszyscy pod kołderki pouciekali ?:))))

  • wiedźma

    Do widzenia, do jutra :)))))..aaa kotki dwa, szare, bure, obydwa :)))))

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>