Odwiedziło nas

  • 22
  • 187,527
  • 82,895

Kalendarz

listopad 2026
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

BURŁACY….

DLA STATECZKA….. LECĄ ŻURAWIE…

„…ABY JĘZYK GIĘTKI RZEKŁ., CO POMYŚLI GŁOWA…”

"…ABY JĘZYK GIĘTKI RZEKŁ., CO POMYŚLI GŁOWA…"

Bułat Okudżawa po polsku..c.d..

   

ACH TE SUBTELNE NIEWIASTY, ONE TO MAJĄ ŻYCIE……..

  

Jak pantera, co w złotej klatce śpi, 
prężysz swój złocisty kark
i rozchylasz czerwień warg,
by za chwilę zwisnąć ramionami u mych bark.

Jak pantera wychodzisz żądna krwi
i na ustach, którym pieszczot brak,
zostawiasz siny znak,
cicho szepcząc tak:

Pójdź w me ramiona drżące
i przytul mnie,
ja kocham cię i nienawidzę.
Gdy męka i pokora twe ciało gnie,
z miłości twojej szydzę!

Lecz kiedy ręka twa jak bat ciała tknie,
z rozkoszy nic nie widzę.
Całuję ręce i pełen trwóg
czołgam się u twoich nóg...

Jak pantera leniwie stąpasz w krąg,
drzemie twój zgaszony wzrok
i kierujesz ku mnie krok,
aby niespodzianie przyczajony zrobić skok.

Jak pantera przypadasz do mych rąk,
łasisz się oddając serca los,
a gdy zadajesz cios,
dziwnie brzmi twój głos...

Pójdź w me ramiona...

Napis na portrecie..

 
Pomiot czarta i pełni księżyca,
Śnieżny marmur w półmroku alei,
Tancereczka, fatalna dziewica,
Najpiękniejsza ze wszystkich kamei.
To przez takie wielu śmierć spotkało,
To po taką Czyngis-chan słał posła,
Taka sama tacę we krwi całą
Z głową Jana Chrzciciela przyniosła.

Anna Achmatowa

  

BEZPIECZNA……

  

Tak pisał.. że Język nasz trudny…

   

Język nasz trudny

Powiedziałem ci kiedyś – moja Miła
Że dzika jesteś jak kosodrzewina
A właściwie nic ci nie powiedziałem
Rzekłem kiedyś do ciebie – moja Droga
Zbyt późno cię spotkałem  – szkoda
A właściwie nic tobie nie rzekłem
Pytałem się raz ciebie – moja Piękna
Czy szum naszej krwi da się zapamiętać
A właściwie o nic nie pytałem
Mówiłem w środku lata – moja Gorąca
Że schodzimy po schodach ze słońca
A właściwie to nic nie mówiłem
Opowiadałem ci w zapale – moja Majowa
Gdzie piwonia płatki wieczorem chowa
A właściwie niczego ci nie opowiedziałem
Tłumaczyłem ci dość długo – moja Cicha
I wybrałaś mnie za przewodnika
A właściwie nic ci nie wytłumaczyłem
Rysowałem każdym słowem – moja Mała
Trochę słońca w środku listopada
A właściwie niczego ci nie narysowałem
Teraz wiesz – moja Piękna Miła i Droga
Jak trudny nasz język – jak brakuje słowa….

 

A.Ziemianin

Pamiętacie??? :))))