Skrót IPN niechętni posiadaczom tego dokumentu tłumaczą jako „Instytut Pijaków Nałogowych” Cóż, zawsze twierdziłem,że lepiej jest być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem. Ale to kwestia ambicji!:)))
Jak widać jest to autentyczny dokument mający cechy charakterystyczne dla obecnych praw jazdy, dowodów osobistych…. Świadczy to dobitnie, że idziemy z duchem czasu:)))
Wiedźminka!!! Zniknęła… normalnie (?) :)))) …”Dobranoc! z każdej ze mną przemówionej chwili, niech zostanie dźwięk jakiś cichy i uroczy, niechaj gra w Twoim uchu, a gdy myśl zamroczy, niech się mój obraz sennym źrenicom przymili…” :)))))) Dobranoc :))))
Dzień dobry:)) Ciekawe czy Stateczek (za moim przykładem) tez taką legitymację sobie wyrobi??:))) I Stan, który powinien zabezpieczyć się przed alkomatem przy swych częstych podróżach:))))
Witam porannie i pogodnie. Legitymacja jest bardzo zachęcająca jednakowoż brak w niej gwarancji na niewystępowanie u posiadacza tzw. syndromu dnia poprzedniego. Proponuję dokonać stosownej korekty:))))))) KAAAWĘ podano!!!!
Ma „pęc” za to, że wyobraziłem sobie jak ta cholerna woda Zubera ze mnie podczas snu, delikatnie, nie budząc mnie, jest przez mój organizm wydalana. Nie będę szczegółowo opisywał którędy!:)))
Dzień dobry ! … jestem, jestem…. :)))) a kolejka to takie urządzenie do zabawy albo do stania ” a czymś”….. :))))…. córeczka mojej znajmej mówiła na kolejkę ” za czymś”…. karuzela:)))
Witam ponownie:)) Pan doktor stwierdził, iż jest nieźle i będzie jeszcze nieźlej, kazał przyjśc ponownie na początku grudnia, zrobimy zdjęcie i zobaczymy co dalej:))) Na pytanie kiedy będziemy wyciągać śrubki, zapytał mnie o wynik meczu Polska Słowenia???
Skrót IPN niechętni posiadaczom tego dokumentu tłumaczą jako „Instytut Pijaków Nałogowych” Cóż, zawsze twierdziłem,że lepiej jest być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem. Ale to kwestia ambicji!:)))
hihi….. :))))
Niezwykle przypadło mi do gustu umieszczenie sierpa i młota wewnątrz tych (tfu!) unijnych gwiazdek. 🙂
:))))) Myślałam, że to jakaś reklama na blogu… :)))))))))))
Jak widać jest to autentyczny dokument mający cechy charakterystyczne dla obecnych praw jazdy, dowodów osobistych…. Świadczy to dobitnie, że idziemy z duchem czasu:)))
dokument bardzo profesjonalny Senatorze ***…… co za czasy… postęp wyrazony ilością i jakością dokumentów identyfikacyjnych …. hihi :))))
Starań dołożono:))))
Ułatwia – skłonność do wydawania pieniędzy… hmmm :(((( Wkleić swoje zdjęcie???
Miejsce na nie przewidziano:))))
… All_, nie wierzę, że do wydawania pieniędzy są Ci potrzebne ułatwiacze……… ja nie mam z tym żadnych kłopotów :)))) !
Dobranoc:))))***
„Dobranoc! już dziś więcej nie będziem bawili,niech snu anioł modrymi skrzydły Cię otoczy..” :))))*
Wiedźminka!!! Zniknęła… normalnie (?) :)))) …”Dobranoc! z każdej ze mną przemówionej chwili, niech zostanie dźwięk jakiś cichy i uroczy, niechaj gra w Twoim uchu, a gdy myśl zamroczy, niech się mój obraz sennym źrenicom przymili…” :)))))) Dobranoc :))))
Dobranoc Kochani … lampka świeci tak jasno jak księżyc w pełni……:))) do jutra, znowu będzie piękny dzień…. :))
Dzień dobry:)) Ciekawe czy Stateczek (za moim przykładem) tez taką legitymację sobie wyrobi??:))) I Stan, który powinien zabezpieczyć się przed alkomatem przy swych częstych podróżach:))))
Dzień dobry:)))) Pędzę zabezpieczyć się przed alkomatem..:))))
A gdzie pędzisz? Na strychu???:)))
O! Jaki ciekawski:)))) Umknęłam..:))))
Witam porannie i pogodnie. Legitymacja jest bardzo zachęcająca jednakowoż brak w niej gwarancji na niewystępowanie u posiadacza tzw. syndromu dnia poprzedniego. Proponuję dokonać stosownej korekty:))))))) KAAAWĘ podano!!!!
Witaj:))) Właśnie się ją siorbie!!:))))
..jeszcze gorąca…. i mocna…. bardzo smakowita :)))))
Wiedźminki nie ma! Pewnie w kolejce po legitymację stoi!!:)))
DzieńDobry:)) Na syndrom dnia poprzedniego najlepszy „Zuberek”, orzeżwia, wzmacnia apetyt, czyści łagodnie nie przerywając snu:))
:))))) Żebyś Ty pękł!!:)))))) „Nie przerywając snu..”:)))))
Senatorze….. Stateczek ma ” pęc” za dobrą pamięć ???? okrutnik z Ciebie …
Ma „pęc” za to, że wyobraziłem sobie jak ta cholerna woda Zubera ze mnie podczas snu, delikatnie, nie budząc mnie, jest przez mój organizm wydalana. Nie będę szczegółowo opisywał którędy!:)))
Dzień dobry ! … jestem, jestem…. :)))) a kolejka to takie urządzenie do zabawy albo do stania ” a czymś”….. :))))…. córeczka mojej znajmej mówiła na kolejkę ” za czymś”…. karuzela:)))
a ja mówiłam ” czytelnia”… bo zawsze coś miałam do poczytania pod ręką i to uchroniło moje zmysły przed rujnacją :)))
Do popołudnia, jadę za chwilę do ortopedy na wizyte kontrolną, mają decydować kiedy beda wyciągać śruby z nogi:)))
🙂 Trzymaj się!! :)))
Trzymam kciuki Stateczku :**** :))))
.. a tak wiwogóle…. czy ta legitymacja „pozawala” z powodu pokrewieństwa słow z ” nawalony jak stodoła”… ??????:)))))
Ależ oczywiście. I „nawalony jak ruska menażka” tez:)))
Znowu się gdzieś wszyscy rozleźli:((( Tez sobie idę, biorę siodło i idę. Biegać mi się nie chce!:(((
Witam ponownie:)) Pan doktor stwierdził, iż jest nieźle i będzie jeszcze nieźlej, kazał przyjśc ponownie na początku grudnia, zrobimy zdjęcie i zobaczymy co dalej:))) Na pytanie kiedy będziemy wyciągać śrubki, zapytał mnie o wynik meczu Polska Słowenia???
stateczku, to Ty i tak masz cudownie!! Mój zapytałby o jakie śrubki chodzi i zażądałby podania mu rozmiaru nakrętek!!:)))
Może dlatego, iż mój to kibic a Twój ślusarz amator???
A nie, mojemu już tylu umarło, że jeden więcej, jeden mniej….. Statystyka….!!
okropny jesteś Senatorze.*….. Ciebie dba skutecznie, mimo,że wcale mu tego nie ułatwiasz, prawda?
ślepy, głuchy i niedosłyszący….:)) tak widzisz swojego doktora ?:)))
:)))) no cóż…. medycyna jest sztuką …. :))) zgadywania też :))))
Oczywiście, medycyna jest sztuką są tam artysci, rzemieślnicy oraz sporo partaczy. Równie duży zastęp amatorów praktykuje u Asklepiosa:))
Amen!!
.. no tak… nie da się ukryć, że niezależnie od stopnia ich artyzmu najlepiej jest nie mieć z nimi zadnych koniecznych kontaktów :))))
Nie wiem jak tam z kobietami, ale mężczyzn macają:(((
rzeczywistość nie daje o sobie zapomnieć….:(( a szkoda, bo taki ładny kolejny dzień…. 09.09.2009…. jak ” imieniny roku „… :)))
Proszę! jedna minuta, a już inny temat:))))
A tak w ogóle, to wszystko w porządku????:))))) Samopoczucie się poprawiło, rozumiem..:)))))
Jasne:)) Dobry Wieczór i Dobranoc, idę na spacer z pieskiem, przy okazji duże z pianką i lulu:))
:))) Spokojnej, Stateczku:)))) Nie ma to jak z pianką, choćby małe:))))
… bo nie zdaje mi się, że i my lubimy być macani a i doktory też chyba robią to z poczucia obowiązku ?:))))
Co na to Czarodziejko, numerologia???
.. nie wiem Stateczku; nigdy mnie to nie intrygowało…. podobał mi się układ cyfr….. :)))) i tak zwykle mówiliśmy , gdy trafiał sie taki układ :)))
Co jest???? Grane…:)))) Wszyscy poszli za przykładem Stateczka??? To ja też idę.. otworzyć butelkę, coby się dobrze.. lulało(???) :))))))
nie poszłam za przykłądem Stateczka ; spacerek znacznie później, a piwa ….raczej nie lubię :))))…
Raczej?? :)))) To znaczy, że szklaneczkę możesz wypić:)))) Nie mam z kim, a samej jakoś tak…:)))))
.. poptrzcie…wcięło nam Cegoracha i Milenkę….. a jakby tak dali sygnał, że wszystko u nich gra ?:))))
… że o Piracie nie wspomnę… Gdzie Rozbójnik się podział,(?) na pocztę też nie daje znaku życia. Zniknął razem ze swoimi zapasami rumu :))))
.. chciałabym mieć pewność, ze sa zajęci czymś ważnym :)) a Pirat, ze wrócił z dalekiej podróży :))
Idę w swoją satynkę się tulnąć:))) „..Dobranoc, obróć jeszcze raz na mnie oczęta..” :))))
Cisz dokoła, wszyscy już śpią ?:)) Dobranoc…. zapalam lampkę i oddalam się na paluszkach…… :))