„Jeszcze Ukraina nie umarła” jest hymnem państwowym Ukrainy.Autorem tekstu, napisanego w 1862 roku jest Paweł Czubyński, etnograf i poeta z Kijowa, zesłaniec. Muzykę w 1863 roku skomponował ksiądz Michał Werbycki, kompozytor i kierownik chórów, pierwotnie jako pieśń do sztuki teatralnej „Zaporożcy”. Pieśń bardzo szybko stała się popularna na całej Ukrainie. Podczas rewolucji ukraińskiej w 1917 roku została oficjalnie przyjęta jako hymn.Zabroniona w okresie włączenia Ukrainy w struktury ZSRR, powróciła wraz z gorbaczowowską pieriestrojką.
Tak to już bywa. Za naukę trzeba słono płacić! Dobry pomysł miał twórca tego filmiku, Tylko dwa kolory – żółty i niebieski. Barwy narodowe Ukrainy! Nie dośpiewany do końca tekst. Nasz hymn tez nie cały się śpiewa. A zauważyłaś pewne naśladownictwo. ” Jeszcze Polska nie zginęła” i ” Szcze ne wmerła…” Podobno twórca tej pieśni zainspirowany był naszym hymnem:)
Nie znałam historii hymnu Ukrainy, ale myślę, że oba nasze narody mają bardzo wiele wspólnego….. i być może dlatego tak trudno czasem się porozumieć i… wybaczyć.
Wystarczy, że pojedynczy ludzie potrafią się porozumieć i zrozumieć. To powolutku obejmuje coraz większą grupę. Byle tylko jakiś cholerny polityk znowu nie namieszał:(
???????????????????????????????????????????????????????????:)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Dzień dobry :))))))))) Własnym oczom nie wierzę, chyba zmienię okulary:)))))))))))))*
PS Dopadłem tego Orfeusza, co mam Ałłę każdego wczesnego wieczoru porywa. Publikacja zdjęcia dziś wieczorem. Darowałem draba życiem ale jeśli znajdą się głosy za natychmiastowym ubojem łotra, to sprawa jest do załatwienia!!
Witam Panią! Po publikacji zdobytych przeze mnie materiałów będzie Pani albo doszczętnie skompromitowana, albo w glorii uwodzicielki wszechczasów chodzić! A wtedy wściekłą zazdrością niewieścią tu zapachnie!:)))
????? sie mnie lekko peruka zjeżyła. Czymże Pan się zajmujesz Senatorze??? Czy przystoi, Panu????:))))) Uwodzicielką jest Wiedźminka, wszak to Ona jest…. pociągająca:))))))))
Muszę uporządkować bałagan jaki sobie sama zrobiłam.. (ja???)… i jak się uporam, to na wyspę zaglądnę :)))) Może nasz ULUBIONY Stateczek cosik zaśpiewa:)))))?!
DzieńDobry:)) Każdy kiedyś otrzymuje billet w jedną stronę:)) Proponuję na wieczór zespół „Eruption” z One way ticket, co prawda tą piosenkę śpiewa też Boney M, lecz mim zdaniem oryginał jest o niebo lepszy:))Ps. Czasem ryczę basem, czasem sznapsbarytonem!
Stateczku…… ” One way ticket” spiewała nawet Helena Majdaniec, a wydaje mi się , że pierwotną wykonawczynią była Helen Shapiro…..Choć akurat ” Walking back to hapiness” lepiej pamiętam :))))
.Lucjan Kydryński nazywał ją ” dziewczyną o wagnerowskim głosie:….. a kto pamięta jak się nazywały jego audycje muzyczne w zamierzchłych czasach ?:)))))
Incitatus! Słuchaj i ucz się, koniu jeden! Tu padają takie nazwiska, których w życiu nie słyszałeś. A to, że Wagner był nie tylko trenerem siatkarzy, ale i z „głosem” miał coś wspólnego To pierwszy raz słyszę( Tu Incitatus ucha nadstawił, ale w dalszym ciągu słyszał pierwszy raz!!)
PS Nie o nich i ich przodkach śpiewali więc „chłopci” z Konnarmii Budionnego ” Pomnut psy-atamany, pomnut polskije pany konarmiejnyje naszy szaszki..”:)))
„Jeszcze Ukraina nie umarła” jest hymnem państwowym Ukrainy.Autorem tekstu, napisanego w 1862 roku jest Paweł Czubyński, etnograf i poeta z Kijowa, zesłaniec. Muzykę w 1863 roku skomponował ksiądz Michał Werbycki, kompozytor i kierownik chórów, pierwotnie jako pieśń do sztuki teatralnej „Zaporożcy”. Pieśń bardzo szybko stała się popularna na całej Ukrainie. Podczas rewolucji ukraińskiej w 1917 roku została oficjalnie przyjęta jako hymn.Zabroniona w okresie włączenia Ukrainy w struktury ZSRR, powróciła wraz z gorbaczowowską pieriestrojką.
Senatorze….. Ukraińcy jeszcze bardziej niż my zapłacili za nieumiejętność wyboru prawdziwych przywódców…..
Tak to już bywa. Za naukę trzeba słono płacić! Dobry pomysł miał twórca tego filmiku, Tylko dwa kolory – żółty i niebieski. Barwy narodowe Ukrainy! Nie dośpiewany do końca tekst. Nasz hymn tez nie cały się śpiewa. A zauważyłaś pewne naśladownictwo. ” Jeszcze Polska nie zginęła” i ” Szcze ne wmerła…” Podobno twórca tej pieśni zainspirowany był naszym hymnem:)
Nie znałam historii hymnu Ukrainy, ale myślę, że oba nasze narody mają bardzo wiele wspólnego….. i być może dlatego tak trudno czasem się porozumieć i… wybaczyć.
Wystarczy, że pojedynczy ludzie potrafią się porozumieć i zrozumieć. To powolutku obejmuje coraz większą grupę. Byle tylko jakiś cholerny polityk znowu nie namieszał:(
No. Na mnie już czas. Biorę gwintówkę o idę szukać tego Orfeusza:))) Dobranoc:))
Dobranoc Senatorze***:))), ale lampkę zaplę piętro niżej …..
Dzień dobry……
???????????????????????????????????????????????????????????:)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Dzień dobry :))))))))) Własnym oczom nie wierzę, chyba zmienię okulary:)))))))))))))*
jam Ci to we własnej niewyspanej osobie :))))))
:))))) Myślałam, że ktoś psikusa zrobił :)))))
Dzień dobry:) Wstawanie o szóstej w wolny dzień, to czysta przyjemność. Kawa inaczej smakuje …:)
Witaj Bo:)))) Inaczej, tylko dlaczego i kto mnie o 4:30 budzi???:)))) Ci zdradzę, że w schowku jest… coś dla Ciebie, również:)))))
… słońce przepiękne….. kto na grzyby, kto na ryby a kto ma mnóstwao pracy ?:)))
Równiutko pada…:( mimo to, pracy nie brakuje:( Hmmm, ponoć uszlachetnia, to dlaczego nogi mnie bolą???:))))
Dzień dobry!!:))) Kto mnie śmiał obudzić!!???
PS Dopadłem tego Orfeusza, co mam Ałłę każdego wczesnego wieczoru porywa. Publikacja zdjęcia dziś wieczorem. Darowałem draba życiem ale jeśli znajdą się głosy za natychmiastowym ubojem łotra, to sprawa jest do załatwienia!!
Witaj Wojowniku:))))) Nooo od samego rana:)))) Ciebie nosi:))))????
Witam Panią! Po publikacji zdobytych przeze mnie materiałów będzie Pani albo doszczętnie skompromitowana, albo w glorii uwodzicielki wszechczasów chodzić! A wtedy wściekłą zazdrością niewieścią tu zapachnie!:)))
????? sie mnie lekko peruka zjeżyła. Czymże Pan się zajmujesz Senatorze??? Czy przystoi, Panu????:))))) Uwodzicielką jest Wiedźminka, wszak to Ona jest…. pociągająca:))))))))
Ja tam broń Boże nie grożę, ale zobaczysz co ludzie powiedzą:)))
:)))) Powiedzieć Ci coś????? na lewe uszko???”))))))))
Oczywiście!!:))
Za te okropności co szykujesz na mnie????:( 😛
To będzie szok dla patrzących!!!:)))
Co Ty upolowałeś biegając z tą gwintówką????:)))))
Już mam Ci wstydu narobić!!!?????:)))))
Mnie????:))))))) Przecież nie ja publikuję, paszkwile.. na Ciebie:))))
Obejrzyj… To chyba nie paszkwil? Ale jeśli chcesz, gwintówka w pogotowiu:))))*
o tak…. jestem bardzo pociągająca….. nos czerwony, oczka załzawione, głos schrypnięty …… :((((
Maluuuutka:( Jutro będzie lepiej:)*
Lepiej „pociągająca”??:)))
Złośliwy Jesteś… wieeeesz???:( Będziesz miał kichawę, czego oczywiście (Ten na górze jest świadkiem) nie życzę, przecież wiesz, prawda??:))))
Kichawę to ja i tak mam rozmiarów klamki od zakrystii!
:)))) Jaki śliczny zgrabny… nosek:)))) Strasznie, się mi podoba… :)))))) Znaczy, on będzie bohaterem dzisiejszego wieczoru… :)))))
:)))) kichawa w pobożnym fasonie…. :)))) masz Ty wyobraźnię :))))
Szukałem w pamięci największej klamki:))))
„Już z Aurory wystrzał padł” …. :)))))) hi,hi :)))))
Muszę uporządkować bałagan jaki sobie sama zrobiłam.. (ja???)… i jak się uporam, to na wyspę zaglądnę :)))) Może nasz ULUBIONY Stateczek cosik zaśpiewa:)))))?!
Może „Głęboką studzienkę”??:)))
.. a Stateczek spiewa barytonem czy basem ? Ja bym wolała arię Skołuby niż „Głęboką studzienkę „………:))))))
DzieńDobry:)) Każdy kiedyś otrzymuje billet w jedną stronę:)) Proponuję na wieczór zespół „Eruption” z One way ticket, co prawda tą piosenkę śpiewa też Boney M, lecz mim zdaniem oryginał jest o niebo lepszy:))Ps. Czasem ryczę basem, czasem sznapsbarytonem!
Stateczku…… ” One way ticket” spiewała nawet Helena Majdaniec, a wydaje mi się , że pierwotną wykonawczynią była Helen Shapiro…..Choć akurat ” Walking back to hapiness” lepiej pamiętam :))))
.Lucjan Kydryński nazywał ją ” dziewczyną o wagnerowskim głosie:….. a kto pamięta jak się nazywały jego audycje muzyczne w zamierzchłych czasach ?:)))))
… i znowu pudło, bo „One way ticket” to był Neil Sedaka !!!! …. reszta to naśladowcy :)))))
a jeśli Sedaka to i „Oh Carol „……. :)))))
Incitatus! Słuchaj i ucz się, koniu jeden! Tu padają takie nazwiska, których w życiu nie słyszałeś. A to, że Wagner był nie tylko trenerem siatkarzy, ale i z „głosem” miał coś wspólnego To pierwszy raz słyszę( Tu Incitatus ucha nadstawił, ale w dalszym ciągu słyszał pierwszy raz!!)
:))) i Plantację truskawek miał:))))
Plantacje truskawek to miał Miczurim, przez co zresztą śmiercią tragiczna zginął!
:))) wyrosły mu takie wielkie, że go przygniotły na śmierc ?:)))
… albo sam się skrzyżował ?:))))
Spadł z wyhodowanej przez siebie truskawki i kark skręcił:)))
W wieku 80 lat, to był akrobata!!! :))))
No, na taką truskawę wleźć!!:)))
Się pośliznął… na bitej śmietanie:)))))
….hihi….. epoka nas dzieli Senatorze ? Albo co innego miałeś naonczas w głowie .. niż radio Luxemburg :)))))
…. a sepleniący Wojtuś o tym śpiewa….. „gdzie się podziały tamte prywatki „……..:)))))
Wojtuś to nic. O Muńku Staszczyku jeden z jego kolegów powiedział kiedyś – Muniek wprawdzie lekko sepleni, ale za to świetnie fałszuje:))))
Się nie mogę zalogować, dlaczego?? Wykopała mnie wyspa, normalnie:)))))Och Carol… była… 5.05. :)))))
:))) była…. i Sedaka w garniturku zapiętym na wszystkie guziki, w ” śledziowym” krawacie…. :)))) ten widok dzisiaj jest zadziwiający :)))
Dolny guzik marynarki mężczyzny w pozycji stojącej powinien być rozpięty.Siadając, marynarkę rozpinamy!. Tak mnie uczono!
tak jest Milordzie….. tak się nosi elegancki pan :))))
No właśnie, a nasze „polytyki” siedzą w zapiętych pod szyję! To oni nie „panowie”, prawda??
PS Nie o nich i ich przodkach śpiewali więc „chłopci” z Konnarmii Budionnego ” Pomnut psy-atamany, pomnut polskije pany konarmiejnyje naszy szaszki..”:)))
cóż chcesz….. było wprawdzie o fraku w trzecim pokoleniu, ale cisza wokół byle jakich garniturów jeszcze bardziej byle jak noszonych….. :)))
I to jest szczera prawda. Frak dobrze leży dopiero w trzecim pokoleniu!!