Dla Tego co miał 18 służących, komnatę z marmuru, jadał
na misach z kości słoniowej…. złote płatki, też:))))))))))
|
||||||
Sobota….:)))))…. a więc???:))))Dla Tego co miał 18 służących, komnatę z marmuru, jadał na misach z kości słoniowej…. złote płatki, też:)))))))))) No comments yet to Sobota….:)))))…. a więc???:))))Leave a Reply |
||||||
|
Copyright © 2026 Madagaskar08… - All Rights Reserved Powered by WordPress & Atahualpa |
||||||
Zatańczymy??? :))))) Nie tylko nad modrym Dunajem..:))))
Już zapomniałaś „…..Mił mnie piłot i kapitan mnie mił, dietia liubwi……”:)))
Zapomniałam, fakt. Podobał mi się filmik:))))… o muzyce nie muszę wspominać :)))))
I co teraz zrobisz, jak znowu dwu dansiorów Ci się trafi??:)))
Pamiętam, że składałam filmik nie dla siebie, jest on na pewno z dedykacją:))))) Nie ma więc problemu:))))
A jak tym razem jeden drugiego potraktuje jak Adamek Gołotę??:)))
Zapytaj Wiedźminkę, Ona wszak miała dylemat..:)))) w powietrzu, czy…. w wodzie (? tudzież na wodzie??)… :))))))) ……Jestem pewna, że… lepszy wróbel w garści… :))))))))
Minimalizm… Nie lepsze np dwa wróble, że o trzech nie wspomnę??:)))
:))))) Senatorze, próbujesz, noo próbujesz… wymanewrować mnie… w różanecznik, bo nie w chruśniak, przecież..:)))))
„…Niewytańczony wybrzmi bal,Bo za jedną siną dalą – druga dal.Nieuleczony uśnie ból;Za pikowym czarnym królem – drugi król….” :)))))
Nie spoczniemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:))))))))))))))) na pewno… i to ja Cię uduszę:)))))))))))))))))
Raz se człek wrzaśnie i już groźby karalne! Co to się na tym świecie teraz wyprawia, moiściewy, no co??:)))
:)))))) za symboliczną złotówkę wybronisz:))))), ale… przynajmniej gafy nie będzie:))))))
:))))))) Kiedy to nie ten las!!:))))
Bez różnicy, las to las i tyle!!! Se poradzę, może do „pierwsia” Ci dosięgnę…:))))))
A może jaki pieniek, jak to w lesie, się znajdzie??:)))
Coby Ci się na szyi uwiesić????:)))))))
A w jakimżez innym celu???:)))
Ja chcę taką suknię jak panie na estradzie ! :))))….
A ja nie chcę takiej sukni jak te panie na estradzie!:)))
:)))) no pewnie.. masz frak po pradziadku :))))
:)) Dziękuję:)))* Aliści dziwnie on angielski haft już przypomina:))
:))))…. lawenda, koniecznie….:))))
„Pachnieć lawendą starszy Pan nie ma dla kogo….”:)))
:))) Starszy Pan niech wyżej oczy podniesie :)))))
„…Chyląc ku ziemi poradlone(?) czoło, takie widzi świata koło…”:)))
ooo matuś, jakby powiedział Iorek, gdyby tu był :))))
Oglądam mordobójstwo!:)))
Mam nadzieję, że Adamek uszy będzie miał na swoim miejscu :))))
:((( nacisk takiej szczęki jak ma Gołota…. brrrrr…. mam nadzieję, że przegra, choć waży o 20 kg więcej ….
” Są takie chwile w życiu żółwia, że musi dać komuś w mordę” :))))))
:))))) ! skąd to masz ?:))
Z rysunku Mleczki :)))) Pamiętasz Senatora żółwiki??? :))))
:)))) rzeczywiście…..
Dzień dobry!!! Wiedźminko właź na górne piętro schodami, bo widzę, że winda nie działa:))))), a Adamek walkę (co było do przewidzenia) wygrał :))))
Dzień dobry ! :))))…wlazłam….ale i tak nie mogę wyjść ze zdziwienia :))))
:)))) zadyszki nie dostałaś??:))))))))
trochę :))))…. a co do Gołoty…. ” trzeba wiedzieć kiedy w szatni, płaszcz zostaje już ostatni….. „…. 🙁 to akurat jest trudne… bardzo !
Smutna prawda…
… no cóż…. wynagrodzenie otrzymali nieliche…. i dlatego nie mogę współczuć obitemu Gołocie; wiedział co robi….
I… głowę mocno poobijaną…. brrrr
… i bezradność na ringu…..wobec młodszego, lzejszego i szybszego przeciwnika…. wyglądało to żałośnie :((
???? Oglądałaś????
tak :(((….. na szczęście krótko to trwało….. :((….
Czy widziałaś ten cień prowadzący rękę Adamka?? To byłem ja! Incognito, oczywiście:)))
:))) szybki byłeś :)))))!
Gdyby Gołota wygrał, chwaliłbym się, że to jemu pomogłem:)))
:))))) ja wiem… to ta muzyka…:))))) i suknie..:))))))
mam wachlarz….. :))))
:)))))))) Pijemy kawę, czy zaraz mi zaśniesz nad klawiaturą??:))))
Espresso czy z mleczkiem ?)
Nie ma Nadzwyczajnego Wędrowniczka…. a więc… sypaną..:))))) Idę sobie zrobić.. dając Ci chwilę na przebudzenie, bo widzę, że paluszki po klawiaturze niemrawo się poruszają:)))))))
…Karnecik, karnecik.. też???? Niestety tancerzy…:( brak..:)))))
ach, te zapisy na tańce……..w ozdobnym karneciku….. co to był za pomysł :)))))
… pamiętasz kotyliony??? Mama robiła siostrze na bal karnawałowy…::)))) Pamiętam, że na drugi dzień zawsze kilka czekolad… dla mnie leżało ..:)))))
.. pamiętam, że były dekoracyjne….. przypinane panom; służące do ” kompletowania” par…. i co jeszcze ? …. rodzice przynosili do domu :)))
… a powinnam była napisać :” do kojarzenia par”…… niemodne słowo , uciekło mi gdzieś :)))
Się udaję… w morską :)))) Do miłego.. :))))
Dzień dobry:)))
Mój Boże!! Kotyliony!!!!! Kto z dzisiejszych trzydziestolatków zostanie jeszcze czyś takim uhonorowany??????
PS Poproszę kawę, bo jak nie dostanę, to sam sobie zrobię, o!!
Proszę bardzo….. to będzie już druga kawa ?:)))))
Dziękuję!:)) Rzeczywiście, druga:))
Senatorze…. to są, jak mawiał Lejzorek Rojtszwaniec, pozaprzeszłe kotyliony :)))).. gdy ludzie mieli o wiele więcej czasu i nie było rozrywek na pstryknięcie pilota :))))
To ten, co „westchnął w nieodpowiedniej chwili??:)) Tak, o lotnika w jego czasach łatwo nie było:))
PS „….Gdzie jest mój Homel, kochany Homel, gdzie płynął Sosz i pachnił bez. Miasteczko, które było domem, a dziś wspomnieniem tylko jest…..”
… i rozwinął hodowlę królików na dużą skalę :))))… krawiec z Homla…. pozaprzeszłego :)))
„…wszystko się stało kiepskim żartem i nie ma komu spodni szyć…:(„
DzieńDobry:)) Pojawiła się nam dwukrotnie ta sama godzina, czy można by znaleźć podobny sposób na manipulację kalendarzem i powrócić jeszcze raz do ubiegłego wieku???
Witaj Stateczku:)) U mnie zegary tradycyjne, rzekłbym, pokazują, że jestem o godzinę młodszy, ale te nowoczesne…….:((
Witaj:)) Powiadasz zatem, iż nawet tradycyjny kalendarz nie potrafi nas cofnąć o tych kilka latek? Szkoda:)))
„..jednak mi żal, że tu w drzwiach nie pojawi się Puszkin, tak chętnie bym gdzieś tak na kwadrans na koniak z nim wpadł….” Niestety, Stateczku, podróże w czasie możemy jedynie odbywać wyłącznie w pamięci…:(
Melancholijnie i wspomnieniowo dziś ? bo deszcz, jesienny deszcz ?:)))
.. a w RmfClassic Piotr Anderszewski powiedział, że najbardziej chciałby ” kontemplować nicość”….. tak wspaniale gra i nie dość mu 🙂
Gdzie deszcz??? Cudowny błękit nieba, z ogromnym słońcem:)))) „… i tylko liście.. zdobią pusty las.. na smutno drzewa… maluje czas..” 🙂
„..Dalekie ścieżki, po których jaBłądziłem kiedyś w pogoni dniaI kwiaty, które witały nas,W żółte kolory zamienił czas….”:))
..” Gdy kiedyś znów.. zawołam cię, zawołam..” :))))
’ Kwiaty we włosach…” Czyżby przyszedł czas na „Czerwone gitary”???
:)))))))))) Oni są na wszystkie pory roku:)))))) Nie zaprzeczysz:))))))
Nie!:))) Ale wciska mi się tu „na chamego” Vivaldi!!:)))
Se wrzuć co chcesz:))))) a co to ja strażnik jakiś, czy cooo:))))) Włazi tam na górkę i publikuje:))))))
Vivaldi za długi!:(( Ale fajny:)))
Cię wachlować nie będę, ale „jesień” masz..:)))))) się delektuj:)))))))
To dla mi???:))))
Jest szaro, ponuro, ale u mnie nie pada!!:)
… a u mnie siąpi… bo nie leje; włączyłam radio. muzyczka plumpla i jest fajnie…… ciągle jakoś tak wcześnie :))))
.. bardzo lubię powrót do zimowego czasu :)))… taaaki długi dzień :)))
Mnie też się podoba:))) za to mniej Onet, nie wiem czy tylko u mnie szwankuje??
Uj, Dziewczyno1 Cob Ty w zła pora tego nie powiedziawszy!1 Pluj Ty nieszczęsna szybko trzy razy bez lewe ramie!!!:)))
Na psa urok???? Phi.. :)))))
Ja tam zabobonny nie jestem, bo wszystko można w niemalowane drzewo odpukać, ale jakoś mi dziś Onet dosyć sprawnie łazi:))
U mnie też bez kłopotów….:)))…
.. pies wyczesany, a kotka sprytnie schowała się do tapczanu….. ale i tak dopadnę jej ze szczotką…… :)))). w deszczowy dzień muszą mieć jakies atrakcje :))))
A moja wręcz domaga się szczotkowania! A jak przy tym mruczy!!!
… zazdroszczę Ci…. moja dzikuska jest absolutnie niedotykalska:(
To tylko antywirus wariował…:)))) na szczęście, a teraz się schował i nie wiem co kombinuje:))))
Koniec spacerowania.. :)))))
Dobra, koniec drzemki!!!!!!!!
kto był na spacerze? i słoneczko tez było ? :)))
Było:))))))
Dobranoc:))))
Dobranoc…. zapalam lampkę, niech łagodnie świeci w tę pochmurna noc:)))