Znowu cisza i mrok do świtania
Zgasły okna nie ozwą się drzwi
Tylko słychać jak gdzieś ulicami,
Nocą błądzi harmonia po wsi.
Tylko słychać jak gdzieś ulicami
Nocą błądzi harmonia po wsi.
To za wrota na pole odchodzi
To zawraca i skarży się w głos
Jakby kogoś szukała w ciemności
I nie mogła odnaleźć w tę noc.
Nocnym chłodem od pola zawiewa
Kwiat jabłoni się sypie po pniach
Harmonisto mój kogo ci trzeba
Chłopcze przyznaj się czego ci brak.
Może radość twa czeka gdzieś w oknie
Tylko nie wie, że szukasz bez tchu
Czemu błądzisz po nocy samotnie
Czemu budzisz dziewczęta ze snu.
Autor: Incitatus

Dzień dobry!!! :)))) Świt i… harmonista zamilkł:)))) Ten pan o pięknym kolorze włosów zwie się??? :)))) Gdzieś go na You Tube spotkałam, ale po raz drugi się mnie nie udało:))))
Dzień dobry:)) Ten pan nazywa się Dymitr Chorostowski.
:))) I się wyjaśniło, a ja nie mogłam go odnaleźć, mimo, że całe YT przekopałam:))) Byłam pewna, że go już słuchałam :)))
Na YT wpisujesz właśnie „Samotną harmonię”, wyszukujesz w wykonaniu Bułanowej i zaraz masz dojście do Chorostowskiego, Baskowa bo oni to też śpiewają:)))
Na Baskowa trafiłam, na Chorostowskiego nie:)) Jeszcze sobie pobuszuję :)))
Muszę dzioba drzeć, bo inaczej tylko wiatr będzie hulał po wyspie!!!:))) Takiej ciszy to jeszcze tutaj nie było.. A może była.. ze dwa razy, bo się drzwi zamknęły, z drugiej strony, albo zatrzasnęły:)))))
Wiedźminko jak katarek, dopadł?? Uważaj na domowników, cobyś ich nie pozarażała:)))) Wiesz… Ami jest bardzo delikatna:))))
:)))) obawiam się, ze to ja zostałam zarażona i wcale nie przez Ami :))
:)))) dorastam do chorób wieku dziecięcego :))))))!
:)))) Kiedyś trzeba..:)))) Pociecha, że tylko do chorób…i niech tak zostanie:))))))*
W wieku 25 lat przechodziłem koklusz! Najgorszemu wrogowi nie życzę:((
Wiem, to paskudztwo:(
Kaszel o ściany mną rzucał:(
Senatorze!!! Księżniczka bezpieczna??
DzieńDobry z mroźnego Śląska:)) Śnieg skrzypi pod nogami, gryzie mróz w uszy, niebo czyste, tylko lekkie zamglenie, środek ZIMY!!!Ps. Pamiętam tego harmonistę ze śpiewnika w szkole podstawowej:)))
:)))) Witaj Stateczku z halnego Śląska :)))) Pamiętasz śpiewniki?? Teraz i ja sobie przypomniałam, że takowe były, ale tego pana w nich nie pamiętam:)))) Ale to dlatego, że kolor włosów miał zapewne inny, a może.. i nie:))))))
Dzień dobry:))) Bezpieczna, paniki Michał narobił bo coś źle, gamoń jeden, posłyszał, a ja z rozpędu przyłożyłem się i malutkie pandemonium zapanowało:))
:))) Się drży nad Kruszyną i… jeszcze nie raz będzie alarm wszczęty:))))
Stateczku, bez lodołamacza podpłyniesz??? Cię na mieliznę nie zniesie.. ten, którego ja nie lubię:( Nic dobrego nie wróży!!! Hulaka jeden..:)))) (mowa o wietrze, oczywiście) :))))
Witaj Alleńko:)) Wiatr raczej umiarkowany, da się wytrzymać, Piesek łapki natomiast podnosił wysoko, widocznie zmarzł:)))
Stateczku Kochany, na Ciebie zawsze mogę liczyć,o!:))))* Właśnie patrzyłam przez okno na sąsiada „panienkę”, przebierała nóżkami jakby po rozżarzonych węgielkach biegała:)))) i sprintem do drzwi wejściowych, taka delikatna…:)))))
Stateczku….. smaruję łapki psiny linomagiem, to ją chroni…. biega zadowolona…. :)))) i snieg się mniej czepia. ….
Już milknę.. Tak w ogóle to u mnie wszystko w porządku, naprawdę:)))) Zdrowa też (tak myślę) jestem:)))) Papa?:))))!
Witaj All_a:)))) Maleńki bukiecik ode mnie … białych bzów ****
:))) Dziękuję, a ja Tobie wielki:))))) Chcesz???:))))))*** Pogłaskaj ode mnie gromadę futrzaków (jak się dadzą, oczywiście) i niech zdrowieją:)
.. nie uciekaj …..wystawiłam nos spod kołdry i będę zaglądała ….. :))), nie może być inaczej.:)))
… siadaj, podeślę Ci śpiwór.. z elektryczną poduszką i takowymi kapciami, dołożę pledzik po babci:)))) Jest starszy ode mnie, ale z samej „Hameryki”.. przywieziony:)))) Nie zwracaj uwagi, że deczko przez mole nadgryziony:))))) Dawny urok zachował, uwierz:)))))
..Dzięki…już mi ciepło :)))))… głupi ten termometr i już :)))))
Oooo tak, tak.. :))))))!
Dzień dobry ! :))) wiatr hula rzeczywiście …… na Wyspie i po moich okolicach….. jakby mi gigant-kataru było mało :(((
.. podobno ma padać śnieg, to troszkę się ociepli….. :))) no i będzie przez jakiś czas czysto…. :)))
Wrrrrr..Ci za śnieg dziękuję bardzo!!! :)))) Mam go pod dostatkiem i ciągle bielutki:)))) Właśnie worek się rozwiązał i sypie. Jeszcze w centrum miasta nie uporali się z wywózką, a tu kolejne opady:(
… no tak… u mnie nikt ( prawie) śniegi nie wywozi… leżą brudnawe pryzmy, paskudnie to wyglda i jeszcze gorzej się chodzi :((
” miejska zima ” to nie jest piękny plener….. niestety:((…dlatego wolałabym, żeby popadał śnieg…..
Mam nadzieję, że Sentorowi znowu zima nie ukradła prądu …… albo neta. :((…. pechowo na Śląsku się dzieje. ..
Niestety… ukradli:( Patrzeć tylko jak u mnie zniknie.. Oby nie.. bo zamarznę:(( Ot i mamy cywilizację..PS Senator przynajmniej kominek ma, a ja?? Trzeba będzie również się zabezpieczyć, bo już nieraz trzęsłam zębami :(( nie ze strachu..:))))
… marnie to wygląda…. uwierzylismy w ocieplenie klimatu chyba :)))))
Dzień dobry wszystkim:)) Wiatrak sobie kupić, czy co?? I jak to będzie wyglądać??:((
Zbuduj:))) Ci pomożemy :))))
A czy ktoś z szanownych słuchaczy zwrócił uwagę na wspaniały bajan, na którym gra jeden z muzyków?? To wlaśnie harmonia:)))
Na harmonii grał mój wujek :))) To było tak dawno..
Wiedźminko!!! Śpisz???
:)))) podsypiam, bo tak działa na mnie aspiryna:)
…a za oknem obiecany śnieg wybiela świat …… nawet miło jest leżeć sobie w taką pogodę :)))
:)))) dziecko podrzuciło mi nowa fantasy do czytania…… lekkie to i szczęśliwie ma duże litery:))))…do się czytać na leżąco:)
Czytaj i… zdrowiej :))))*
uffff…. przed chwilą miałam komunikat Lista postów jest pusta” i myslałam, że ktoś wysłał całą zawartość bloga w kosmos:))))))…..a to , jak zwykle, Onet psikusy urządza……
…żeby to wciórności……:))))
:)))))))
Wszystkim z prądem i bezzz .. Chorym i zdrowym.. życzę dobrej nocy:)))
Dobranoc….. nie zapomniałam o zapaleniu lampki :)))))