Zasypał powiat śnieg po pachy
Wyje za oknem wicher – drań
Brzęczą służbowych warszaw blachy
Jak romantyczne dzwonki sań.
W palce strzelając i wąs gryząc
Który zachował kawy smak,
Opieram się o telewizor
kominka bowiem w domu brak.
Dumam… wspominam swą Małgosię
I jak mi ją poderwał gach
A potem szybkich wódek osiem
Wypijam z nocnej lampki słabej
Po jej promyczku spełza wprost
Żałosny cynobrowy diabeł
Trzymając w zębach własny chwost
Poczem z wyrazem szczerej troski
Mówi, a głos mu z bólu drga:
Biednyś ty, biedny, Rosołowski,
Samotnyś bracie, jak i ja…
Obydwaśmy niedocenieni,
Obydwaj na posadach złych,
Obu nas gnębią przełożeni,
Taka a taka mamcia ich…
Ja diabeł – a tyś człek ubogi,
Podobniśmy jak z bratem brat,
Obydwaj bowiem mamy rogi,
Ja – dawno, a ty – od dwóch lat…
I naszą smutną przyjaźń znaczy
To łez – to wódek drobny ścieg,
A za oknami wiatr sobaczy,
A nad powiatem noc, i śnieg…
I tylko młodość oraz dalsza,
I bliżej wciąż się kłębi mgła,
I ciszej dzwonią blachy warszaw
I cynobrowy diabeł łka…
A, Waligórski

Dzień dobry:)))
Cynobrowy diabeł!:) Od razu kojarzy mi się Liliowy Negr!!:))
http://www.youtube.com/watch?v=K2YA5cndFBw
Tylko, że tekst mało zrozumiały:( A może mnie co na ucho??:)))
Słowa tutaj lepiej słychać ….http://www.youtube.com/watch?v=351k7pjQ4rM
Dzięki, troszkę lepiej:))
Dzień dobry ….. cynobrowy diabeł, Małgorzata…. a w tle Gotehe i Bułhakow … :)))
Goethe, rzecz jasna… Mefisto poplątał mi palce… :))))
Dzień dobry:)) A Wertyński we fraku….gdyby mu tak kraciastą marynarkę??
Zawsze bawiły mnie zestawianie przysłów : ” nie szata zdobi człowieka” z ” jak cię widzą, tak cię piszą „…. :)))) nieważne, że to pierwsze odnosiło się do zalet ducha :)))))
” co z ta gramnatyką”, ja sie siebie zapytowuję ?:(((
Sie już nie masz czem przejmać??:)))
Kraciastą marynarkę powiadasz ? I jeszcze kaszkiet …… byłby mniej demoniczny i tajemniczy :))))
…mucha koloru??:)))
Bordo w kanarkowe groszki!:)))
:)))) urocza..
A tak na uboczu, to spokojnie mogę stwierdzić, że Wertyński na tej fotografii jest kubek w kubek do mnie podobny:)) Cóż, dziadek i pradziadek po Rosji się szlajali!:))
Dzień dobry:))) .. witam bożyszcze kobiet i najsłynniejszego Pierrota..
Dzień dobry:))) To pierwsze rozumiem, ale niby czemu ja Pierrot??:)
Z powodu uderzającego podobieństwa do Wertyńskiego, rzecz jasna……. sam to napisałeś nie podając przy tym w wątpliwość cnoty swoich prababć…. jako urodzony dżentelmen :)))))
Moich??!! Jego!!!:)))
hmmm….. i co tu powiedzieć… :)))) urodziwe były i żyły we wspomnieniach pradziadków ? :)))
Żeniate byli i każden milczał jak ten głaz!:)))
Dzień dobry! Ten wiersz znakomicie odpowiada nastrojowi za oknem – zimno, mokro, nieprzyjemnie… Tylko nie ma już „warszaw” za oknem, ale zmiana jest nieznaczna ; )
Dzień dobry:))) Jak się mieszka na dalekich rubieżach Rzplitej to ma się dziwną pogodę! U nas słoneczko, cieplutko, bezchmurnie i nawet wiaterek zefirkowaty taki!
Ha, a cieplutko nie od kopalni albo huty jakowejś? ; ))) No cóż, u nas słoneczko i zefirek całkiem nie cieplutki były w weekend, a teraz płacić przychodzi : (
Panie Q, mrozu Pan nie masz? Nie masz, znaczy nie ma co narzekać:)) Witaj ze słonecznego Dolnego:)))
Nocami to i mróz bywa : (
Wróciłam zza niemieckiej granicy…. tam też zimno, deszcz i szaro :))))…. te parę kilometrów, cóz to jest …. :)))
Iii.. to to idzie do mnie?? Witaj Wiedźminko:)))
Witaj Skowronku ! Obawiam się, żetak… że zdąża do Ciebie. Ale nic to, mnie obiecali śnieg z deszczem i to w dużych ilościach. ! Jak nic sprawdza się ulubione powiedzonko Stateczka….:))))
6 sztuk, dwa razy. Żeby nie było.. nooo:)))
???? coś powinnam policzyć ? :)))
DzięDobry:))) Pozdrawiam wiosennie i nostalgicznie :))http://www.youtube.com/watch?v=ZNY9n9BdC5o
DzięDobry Stateczku ! :)* Nie dość, że przepięknie trzeszczy, to jeszcze te zdjęcia…… ! Świetne……
No a to? http://www.youtube.com/watch?v=5q8sDA-OUYY&feature=related
A to? Tylko mnie zaproś do tanga, ja na nic więcej nie liczę…:)));)Znowu czeszczy.:)))
Kocham czeszczące płyty Stateczku.:))) Przypominają mi, że… I tylko młodość coraz dalsza…:)))
Dobry wieczór:))) Mamy dziś koncert Wertyńskiego. I po co nam Bajor?:)
Dobry wieczór:))) Mamy dziś koncert Wertyńskiego. I po co nam Bajor?:)
Na Bajora od niedawna złego słowa nie powiem, Senatorze.:))) Przekonała mnie do niego Wiedźminka.:))) Ma dar przekonywania.:))) Nikomu do tej pory się nie udało.:)))
No popatrz, a ja od dawna ani jednego dobrego! To sporo czasu byliśmy zgodni!!:))
Twardyś, Senatorze, jeśli nie ruszyła Cię onegdajsza relacja z koncertu na którym była Wiedźminka.:))) Ja się wtedy ugłam.:)))
Oj, Senatorze….. co ma piernik do wiatraka ? trzy litery : ” r”, ” i”, „k” :)))) A jakie różne produkty wzajemnie sie nieykluczające :))))
Szyfrem mnie, szyfrem??!!:(
A cóż to dla Ciebie, lotnnego Rumaka ?:)))) *
Kobieta mnie bije!!!:((
Aaaa, posłuchan sobie po raz kolejny…… bo lubię :))))http://www.youtube.com/watch?v=juyvyH73r3s&feature=relmfu
No proszę, zrobiliśmy sobie koncert Wertyńskiego. A stare trzeszczące płyty mają jednak swój niezapomniany urok!:)
Dobry wieczór.:)))Wpędziliście mnie w melangolię, jeszcze tylko globus i będzie komplet.:)))
Jaśminko… za nic w świecie ta melangolia. Magnolie już niedługo zakwitną :))))
Z tekstu utkwiło we mnie Wiedźminko, że młodość ucieka, wieczność czeka, albo i nie, a na to nie jestem jeszcze gotowa.:))) Wystarczy kupić farbę na pokrycie pierwszych siwych włosów, które pojawią się zaniebawem?:)))
PS: Się powtórzę. Minął prawie rok gdy magnolie rozkwitły w moim ogrodzie. Przez uchylone okno do mych uszu dobiegła rozmowa panów, którzy przyjechali zabrać śmieci.Co to? Zapytał jeden z nich. Ładne. Nie wiesz? Zapytał drugi. Mało gdzie można je zobaczyć. To mandoliny.Wahałam się czy wyprowadzić znającego się na roślinności pana, ale się ugłam i wyprowadziłam z błędu.:))) Od tamtej pory na magnolie mówię mandoliny.:)))
Pierwsze siwe włosy ? już mam i traktuję je henną, bo jestem szatynką :)))) Nie warto być szpakowatą :))))
Onet tańczy, nie tylko śpiewa.. Dobranoc:)
Zaczęło się dobranocowanie.:))) Czas zatem i na mnie.:))) Na przekór, nie Magdalena Groszek, prawda, że ślicznie się nazywa?, śpiewająca jazz, moje ostatnie odkrycie.:)))Na Dobranoc zostawiam… Też odkrywam Ją nieustannie…Sława Przybylska – Już jestem spokojnahttp://www.youtube.com/watch?v=rPlz36AINYYDobranoc Kochani i do jutra.:)))
Jaśminko… mam prośbę : nie umiem znaleźć żadnej piosenki Aleksandra Galicza … pomożesz ?:)))
Powstrzymując cisnące się na usta bluzgi, panience się nie godzi, nawet gdy bloga nie ma i itd…, odpowiem, że spróbuję, niczego nie obiecując Wiedźminko.:))):* Jeśli jest w sieci, znajdę, postaram się.:)))
Na dobry początek Wiedźmineczko.:)))http://chomikuj.pl/Arezim1953/Muzyka+Rosyjska/Aleksander+GaliczJeśli chcesz pobrać na dysk, możesz skorzystać z mojego transferu.:))) Namiary masz.:)))Ciąg dalszy, mam nadzieję, nastąpi.:)))
Niestety, przykro mi, poza chomikami, Aleksander Galicz – książę rosyjskich bardów, poza chomikami jest nieuchwytny.:((
I tu się Pani myli, Madame! Wystarczy wejść na którykolwiek z podanych przeze mnie adresów z You Tube i otwiera się „przebierać-wybierać” skolka ugodna na rosyjskim necie!:)) Piosenek Galicza naliczyłem tam na chybcika coś ze dwadzieścia!:))
a mogęż, Senatorze kochany liczyć na jakiś tłumaczenia ? Wyspa się wzbogaci i pierwszego z trzech rosyjskich bardów :)*
Wiedźmineczkol To tak stare nagrania, ze ja znacznej części słów nie rozumiem, są bardzo zniekształcone….Chyba że….Tetryk, Quackie powinni umieć oczyścić ścieżkę dźwiękową, toż oni obaj mistrze kompa techniki i inszych szaleńczych wynalazków. Ja mogę wprawdzie spróbować samodzielnie, ale jak mi jedno słowo na trzy, cztery umyka to co to będzie za przekład. Chyba że znajdę piosenkę Galicza w wykonaniu jakiegoś bliższego nam w czasie piosenkarza i podłożę jej tekst pod wykonanie mistrza. Tak by można było spróbować…Zresztą….już tak parę razy z innymi robiłem:)
Bez Ciebie zginę ja i moje pchły, bo rozumiem tylko co któres słowo :(((
:)) Po świętach może być?:)))
Kiedy tylko zechcesz Senatorze…. będę się cieszyła :)))***
Oj, tu by trzeba dźwiękowca i/lub radiowca obeznanego z komputerami, żeby oczyścił takie nagrania, a i to nie wiem, z jakim rezultatem. Ja w radiu byłem 20 lat temu i od tamtej pory nie miałem styczności : (
Szkoda!:((
Źle się wyraziłam Monsieur.:))) Przyzwyczaiło mnie do całych płyt, jeśli nie dyskografii. Zwłaszcza jeśli ktoś chce mieć „na zawsze” z YouTube zniknąć w każdej chwili może a nie każdy wie jak pobrać, zwłaszcza, jeśli chce się mieć nie teledysk a samo mp3 np.:)))
Na Wrzucie mp3 często znajdziesz, a z You Tube ja pobieram przy pomocy save2pc Light. Taki programik:) Własnego chomika też mam, a cudze rabuję niczym Szpicbródka!
ba… jest jeszcze gorzej, bo ja nie umiem wejść na rosyjskie serwery 🙁
Kliknij na pierwszy podany przeze mnie link! Zobaczysz filmik i Galicz zacznie śpiewać. Po prawej stronie w takim słupku jedna pod druga pojawią się kolejne (miniaturowe) obrazki z nazwiskiem wykonawcy i tytułem piosenki, pisane cyrylicą. Najeżdżasz kursorem na wybraną, klikasz i komp odtwarza właśnie tę, ona staje się główną. Najeżdżasz na kolejną i to samo się dzieje. I to wszystko. Kiedy chcesz wrócić do poprzedniej strony klikasz strzałkę! I to cała sztuka:)) Tak można w nieskończoność:)
Jak już podałes te lini, to je otworzyłam, ale sama nie umiałam ich znaleźć, Senatorze….. :)*
Wpisz w Googla: youtube galicz. Pojawią się filmiki w wykonaniu jakichś tam wykonawców, między innymi na gitarze gra jakiś polski amator i coś wyśpiewuje. Kliknij na niego, otworzy się z nim film, a po prawej stronie już wspominany słupek. Wybierz piosenkę „Tiomnaja nocz” i kliknij. Zacznie się odtwarzać, a w znanym Ci już słupku po jej prawej stronie zacznie się Galicz i Galicz. No, próbuj. Mnie nikt tego nie pokazał, metodą prób i błędów kiedyś przez to szedłem:))
Dziekuję Senatorze…. to jest to ! :))) sprytu Ci nie brakuje:)))***
Służę http://www.youtube.com/watch?v=1L0C9aX6_wQ&feature=relatedhttp://www.youtube.com/watch?v=lO5tkeutB9Q&feature=related
Czuję się uszczęśliwiona….. Rumakowi upiekę makowiec gustowny, a Ty Jaśminko? jakie masz życzenie ?:)))))
Makowiec!! Mniammmm. A za dwa dni sernik??:)))
Dobrze, ale wyłącznie dietetyczny, bo się bojam pani Senatorowej :))*
W materii sernika Senatorowa nie ma nic do powiedzenia. Ma przyzwolone potępiająco milczeć!:)
Uśmiechnij się do mnie Wiedźminko.:))):* To więcej warte niż wszystkie makowce i serniki świata.:)))
Cała przyjemność po mojej stronie , Jaśminko :))***
Jaki ten świat, wirtualny także, jest mały.:))) Okazało się Wiedźminko, że właścicielem chomika, który wrzucił Aleksandra Galicza, jest mój dawny znajomy.:))) Dziękuję:))):*** Gdyby nie Ty, to być może nigdy nie odnowilibyśmy kontaktu.:)))
Kilka moich wcześniejszych komentarzy diabli onetowscy wcięli!:(((Między innymi, nie widzę…Jeśli masz problem z wejściem na rosyjskie serwery Wiedźminko, to pisz, możesz na GG. Na wielu jestem zarejestrowana.Tylko na stronę Smoleńska nigdy już nie wejdę. Spotkałam się wtedy tam z wielką życzliwością. Potem, gdy zaczęli czytać polskie komentarze, zaczęło być mi wstyd.:((( Oni nie mają nic wspólnego z MAK-iem, Putinem itd… Są podobni do mnie, do nas. Te same problemy mamy.Na ostateczne Dobranoc zostawiam…http://www.youtube.com/watch?v=-urisV2BoykJakoś tak smutno mi się zrobiło…
O nie, Jaśminko… ciesz się z odnalezionego przyjaciela , a za wszystkie złe komentarze nie możesz być odpowiedzialna ….. nie ma na to dobrego sposobu :)*
Dobranoc:)))) http://www.youtube.com/watch?v=4D06pQ3rayA&feature=relmfu
Zapalam juz lampkę….. rano przywita mnie tekst naszego Kwaka ? Spokojnej nocy….. :))))