Odwiedziło nas

  • 1
  • 187,262
  • 82,895

Kalendarz

marzec 2012
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Czemu Bóg dopuszcza szatana na człowieka, aby mu szkodził:

 diabe 

1.  Iżeby tym okazał dziwną swoją wszechmocność, z której ma władzę rozkazać i diabłu, a musi go słuchac, i to, co jemu rozkaże, i jako wiele, tak uczynić.

 

2. Aby pobożni krześcijani na wszelki czas byli czujnymi i ostrożnymi, jakoby się bronili i zastawiali temu swojemu nieprzyjacielowi….

 

3. Aby byli wierni kuszeni, a przez pokusy brali pożytek i duszny i cielesny….

 

4.  Aby złego człowieka karał złym duchem, bo niegodny łaskwej ręki…

 

5.  Aby łaska Boża z wspomożenie Jego było widomsze w tym, gdy ode złego nas wybawi…

 

6.  Aby była złość diabelska poznana, gdy bywa zwyciężony od krześcijan…

 

7.  Abysmy trzeźwymi i czujnymi byli i zawsze na modlitwach trwali…..

 

Gilowski, Wykład katechizmu.

…………………………………………………………………………………………………………………….

O pokusach przeszkadzających ludziom

Z wszystkich czartów …….. każdy ma swe godziny i miejsca i karaktery, którymi kapturają ( łowią) ludzi potajemnie,czego sobie człowiekza żywota nizacz nie ma, gdyż ciało z krew nie mogą rozumieć, które sa rzeczy z ducha, tylko według ciała rozumieją; ale naonczas, gdy występki ujrzy przed wroty, dusza każda, wyszedszy z człowieka, rozumieć będzie.

Wysadził tu Lucyper na przodek Bachusa z swoją rotą, rozumiejąc o naszych krześcijaniech, iż są poddani jemu, jako temu, który trunki ludzkimi szafuje, to jest wszytkie opilce na świecie sprawuje.Bo przez opilstwokażdy człowiek narychlej we wszytkie złości wpadnie, o które się Pan Bóg gniewa, a czart się w nich barzo kocha, nie tylko w pijaństwie komu złość wyrządzi, ale i sam marnie zginie, bo więcej obżarstwo albo pijaństwo ludzi potraci niż miecz.Przeto czartom rozkazał Lucyper, aby pijaństwem łowili z zwodzili ludzi, jako mogli nalepiej.

 

Postępek prawa czartowskiego

wg J. Tuwima  diabe 

.

 

125 komentarzy Czemu Bóg dopuszcza szatana na człowieka, aby mu szkodził:

  • ~wiedźma

    Dzień dobry ! :)))) Czary i czarty polskie J. Tuwima to jest wielce ucieszna i pouczająca lektura, więc też, po blisko 2 latach od zacytowania fragmentu…….. postanowiłam znów coś pokazać. :)))))

    • ~wiedźma

      Zainteresowanych zawiadamiam, że w owej książce jest jeszcze 15 czartów na różne okoliczności żywota ludzkiego….. :))))

  • ~wiedźma

    Pięknego i słonecznego wtorku :))))))

  • Incitatus

    Dzień dobry:))) Iiiii, tam, takie kuszenie jako i diabły! Bachusem, mnie straszyć?? Nie mówię teraz, bom już na te pokusy uodporniony wielce – jako że żywot poććiwy nad wyraz prowadzę – aliści czasy dawnymi co mnie taki ubachusiony czart do opilstwa kusił, tom go zawsze, nieboraka piekłem cuchnącego, pod stołem ułożył, a sam syt chwały w domowych pieleszach wodem jeno w dużych ilościach popijał, tandem kwas z kapustki kiszonej lubo i zsiadłe mleko w postaci roztrzepańca, bo takie łatwiej wchodzi!:) Koty tylko w zamknięciu trzymać należało, bo dziwnie po owym starciu z siłami Piekła słuch mi się wyostrzał, a uporczywe kocie tupanie po dywanach nieznośne przecie dla wydelikaconego ucha bywa!:)))

    • ~wiedźma

      Witaj Senatorze….. a z kliniką Waść kontaktów w onych lubych czasach nie miewał ?:)))))

      • ~Incitatus

        Witaj:))) A nie, z klinikami nie! Nigdy, ale to nigdy nie wytrąbiłem nic „na lekarstwo”! Zwyczajnie, organizm mój na wspomnienie ambrozji dnia wczorajszego reagował i reaguje nieprawdopodobnym wręcz wstrętem! Sama myśl o „lekarstewku” była tak okropna, że i nigdy nawet go nie spróbowałem. Nic, co zawierało znany nam wszystkim związek – choćby nawet w śladowych ilościach – nie przechodziło mi przez gardło. Nie mogłem nawet spróbować:( Aż żal tylu straconych okazji!!:(((

  • ~all_a

    Dzień dobry:))) Zwodzi czart ludki, zwodzi.. I uzależnia.. I nie ma już mowy o obżarstwie.. Królestwo za nalewkę, że tak se pozwolę :)))

  • ~all_a

    :)))) Senatorska uczta…:)))))

  • ~all_a

    LDL też czart podrzucił :))))

  • Quackie

    Dzień dobry! Czy ktoś może mi powiedzieć, jaki diabeł wstąpił w małżonkę? Paluch spuchnięty, ledwie łazi, ale do pracy poszła, wróć, pokuśtykała, bo przecież na pogotowiu L-4 nie dali, zamiast iść do „swojego” lekarza po zwolnienie. Przecież wie, w jakim stanie wróci = w kiepskim, ale nie da se przetłumaczyć : (((

    • ~wiedźma

      Witaj Kwaku… nie wiem jak się ten diabeł zwie, ale z całą pewnością jest patronem nadgorliwości… co to gorsza niż …….:(Ani sobie ani uczniom Twoja urocza małżonka nie zrobiła …..

      • Quackie

        Dawać tu egzorcystę!!!

        • ~wiedźma

          Koniecznie z kropidłem i czymś zimnym :)))))

        • ~Incitatus

          Witam, Mistrzu Quackie:) Może na razie bez egzorcysty się obejdzie i tylko dębowy kijaszek wystarczy??:))

          • Quackie

            Dzień dobry, Senatorze! Tak i myślałem, ale żal mi się zrobiło niebożęcia kusztykającego ; )

            • ~Incitatus

              Żadnej litości!! Pamiętaj, że każdy dobry uczynek kiedyś będzie ukarany!!:)

              • Quackie

                Się właśnie zastanawiam, Mistrzu Incitatusie, jak też będzie ukarany. Ciarki mi chodzą po grzbiecie!

                • ~Incitatus

                  Może kopnij raz lewą a raz prawą nogą w coś stosownie twardego i kanciastego okrutnie?? Tak „z czuba”, jak to się kiedyś piłkę kopało. Okulałego na obie nogi może życiem darują…… Choć wątpię:)

                • Quackie

                  Senatorze, spróbuję w nieco bardziej wyrafinowany sposób – nadepnę bosą nogą na kanciasty klocek Lego. To też jest szok, zwłaszcza po ciemku.

                • ~Incitatus

                  🙂 Widzę, że już to trenowałeś!

                • Quackie

                  O tak, przy tych ilościach, żeby nie rzec hałdach, jakie w domu zalegają!

                • ~Incitatus

                  A jakiś rozespany niewieści głosik nie szepnął z dobrze ukrywaną satysfakcją – a nie mówiłam żebyś bez kapci nie chodził?:)

                • Quackie

                  Głosik szeptał, dopóki sam się nie nadział po nocy ; )))

                • ~Incitatus

                  Rozumiem, że wtedy, ze słusznym oburzeniem zapytałeś – no i gdzie tak łazisz po nocach?:)))

    • ~Jasmine

      Wydaje mi się, Quackie, że to nie nadgorliwość, ale potrzeba zajęcia się czymś, żeby nie myśleć cały czas jaka to ja jestem chora i paskudnie się czuję.

      • Quackie

        Buu, a myślisz, że w domu nie ma się czym zająć, żeby nie myśleć o… itd.?

        • ~Jasmine

          Na pewno jest. Tylko, że… W domu się nie musi. Można się położyć i cierpieć. Zwłaszcza gdy tuż obok jest kochający małżonek, pomoc niosący, bo jak w takiej sytuacji biedactwu nie pomóc? Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj. A spróbuj nie!:)Tak po kobiecemu myślę, żeby nie powiedzieć, że po babsku.

          • Quackie

            Mądre! Ale żal serce ściska, jak się toto wlecze do pracy : (

            • ~Incitatus

              Pocieszaj się tym, że praca uszlachetnia.

              • ~Incitatus

                PS Quackie, tak poważnie teraz, nic nie poradzisz na ten ośli upór i obowiązkowość:( Senatorowa poskręcana rwą kulszową jak chiński paragraf też kiedyś polazła do pracy, bo „tam przecież chorzy…” No, chorzy, bez wątpienia, tylko oni w łóżeczkach, pod opieką, zastępstwo zorganizowane, a co ona podpierająca się nosem im pomoże, jak sama pomocy wymaga??:( Zawieźlim bide komisyjnie na dyżur i po dwu godzinach prawie na 'kogutach” rwaliśmy po nią z powrotem bo się rozłożyła z tej obowiązkowości na amen!! I myślisz, że to coś pomogło? Z gorączką ponad 38 st. też zaiwaniała do roboty!! ……Przestałem walczyć z wiatrakami….:((

            • ~Jasmine

              Wiem, Quackie, wiem…:* Zobaczysz w jakim stanie wróci. I… mimo wszystko koniecznie wybierzcie się do lekarza. Oby okazało się, że to „tylko” poboli i przestanie, ale lepiej sprawdzić.

              • Quackie

                Powinniśmy, tym bardziej, że mamy przecież RTG z pogotowia, ale już widzę, co się będzie działo, jak zaproponuję: „No przecież właśnie ten konował z pogotowia mi nie pomógł! Ja nie mam czasu na łażenie po lekarzach!!!”

                • ~Jasmine

                  Miało być tu, poniosło na sam dół. To jeszcze raz, żeby było wiadomo do kogo.Spróbuj, szczere to przecież będzie wyznanie, tak. Kochanie, wiem, że jesteś dzielna, ale JA się bardzo martwię. Zróbmy to dla mnie, proszę.:((Na mnie by podziałało.:)

                • ~Incitatus

                  ??? Mnie po czymś takim od razu by zastrzelili!:(

                • Quackie

                  Zobaczymy, strzelać to może nie, ale próba zabójstwa śmiechem może być.

                • ~wiedźma

                  Hmmm. ciężka sprawa…. to może zaproponuj lektykę ? :))))

                • Quackie

                  Nie, to też nic nie da. Nie pójdzie i już, wystarczy altacet, fastum i przeciwbólowe doustnie. Sprawa przegrana.

                • ~all_a

                  I ja Twoją Panią rozumiem,o! :)))) A w ogóle Witaj Panie Q:)))

  • ~wiedźma

    Dzień dobry ! :)))) miło mi ponownie powitać Koleżeństwo Wyspiarskie :))))

    • ~Tosia

      Dzień dobry w słoneczny dzień!! Gdzie tu bać się czartów wszelakich w taką pogodę?. Ten od trunków, to raczej przyjaciel , niż wróg:). Niejedną złą chwilę pozwolił przetrwać i chwała mu za to:)

      • ~Incitatus

        Dzień dobry:))) Miodku?:)))

        • ~Tosia

          Z ochotą ogromną! Ma we mnie ówże czart, wiernego wyznawcę:)

          • ~Tosia

            Mój śp. mąż zwykł mawiać : Mądry to inżynier, który trunek i łóżko wynalazł. Jakże się mylił, prawda? Toż to wynalazek czarta a nie inżyniera:)))

            • ~Incitatus

              No, nie do końca! Jako Pismo rzecze – do życia w spokoju potrzeba dwu rzeczy wygodnych: butów i łóżka. Jak człek nie w jednym, to w drugim!:))

      • ~Bożena

        Oczywiście Tosiu, że to przyjaciel. Kto to napisał?Użyjmy dziś żywotawszak żyjem tylko raz! Niechaj ta czara złota nie próżno wabi nas.Hejże do niej wesoło, niechaj obiega wkoło! Chwytaj i do dna chyl, zwiastunkę błogich chwil. Cyrkla, wagi i miary do martwych użyj brył, mierz siły na zamiary, nie zamiar według sił… Nie wiem, czy wiernie napisałam, bo to z pamięci, jeszcze ze szkoły.

      • ~wiedźma

        Witaj Tosiu…. z marszu dałaś odpór niecnym zamiarom Lucypera :)))))

  • ~wiedźma

    Popatrzcie jak przewrotne są zasady katechizmu imć pana Gilowskiego :))))

  • ~Jasmine

    Dzień Dobry.:))))Miło się Was czyta z rana.:)))) Dobrze, że mi prąd oddali.:))))Niedouczony ten J. Tuwim jakiś. Wszak wiadomo, że dla ducha dobre jest wszystko co w sobie spirytus posiada. A skoro dobre, to tylko anielskim wynalazkiem być może.Bachusa lubię bardzo, od czasów gdym jeszcze do duchowości tak wielkiej wagi nie przykładała. Podbił me serce niewieście poślubiając Ariadnę, przez wiarołomnego Tezeusza na wyspie bezludnej pozostawioną.

  • ~Incitatus

    Prześledziłem uważnie całą dyskusje i powiadam Wam – ci, co nam na blogu wytrzeźwiałkę chcieli budować, richtig dobry pomysł mieli!:))

  • ~Jasmine

    Spróbuj, szczere to przecież będzie wyznanie, tak. Kochanie, wiem, że jesteś dzielna, ale JA się bardzo martwię. Zróbmy to dla mnie, proszę.:((Na mnie by podziałało.:)

    • ~kazmax

      Jak zwykle nie będę miał racji,ale tak jak by diabeł częściej wybiera na medium kobietę,a nie nieogolonego chłopa. Na Święta ubrałem choinkę,moim zdaniem pięknie i wtedy szatan nawiedził „Kryśke ” .Koniecznie usiłowała poprawic łańcuch na drzewku , przystawiła taboret,nachyliła trochę czubek i wtedy taboret wysunął się spod nóg,Kryśka głową uderzyła w parapet,przy okazji łamiąc nadgarstek.Po choince zebrałem wiadro potłuczonych ozdob,Kryśkę odwiozłem do szpitala,a Swięta spędzałem z samym Lucyferem,który wyrwał taboret spod nóg małżonki.Quackie,wszystko jeszcze przed Tobą,bo czego to diabeł nie wymyśli,ale proszę pozdrów Ją ode mnie,tak na wszelki wypadek.

  • korab1

    DzieńDobry ogólnokościółkowo :)) Czarodziejko, widzę, iż wzięłaś na warsztat Teologie Wyzwolenia :)))

  • Quackie

    Kochani, muszę nieco przyspieszyć kroku z pracą, jeszcze nie wieczór, ale ja się już na dzisiaj żegnam, do juterka!

    • ~wiedźma

      Powodzenia w pracy Kwaku, wyrazy uznania i współczucia dla pani Q……. i wracaj do nas jak najszybciej :))))))

  • ~Tetryk56

    aale o sso chodzi?? do czarta….

  • ~all_a

    Nocy bez czartów, biesów, szatanów i inszych biesów:))) Dobranoc:)))PS Czy Onet do rana wytrzyma????

  • ~Incitatus

    Dobranoc:)))

  • ~wiedźma

    Na dobranockę może być śpiochy moje kochane ?:))))http://www.youtube.com/watch?v=MHBIRU_G38M

  • ~Jasmine

    Dobranocka już jest, zapodana przez Wiedźminkę, zatem Dobranoc i do jutra.:))

  • ~wiedźma

    Zatem pozostaje mi tylko zapalić moją magiczną lampkę …… do jutra, które niech będzie pogodne:)

  • ~wiedźma

    Dobranoc :)))))

  • ~Incitatus

    Dzień dobry:)))

  • ~all_a

    Dzień dobry!!!! :)))) I nie ma tematu nowego?? 12 Autorów z czerwonymi pomponami widnieje.. A to zobowiązuje, prawda???

  • ~all_a

    Onet od rana anemiczny.. Zatem lecę barwy wo…., a nieeee właśnie, że pokoju nałożyć:))))

  • Quackie

    Dzień dobry! Pani Q. dziarsko kuśtyka, plując jadem na najdrobniejszą wzmiankę o lekarzu. Na szczęście opuchlizna częściowo już zeszła, więc może i ma rację, że nie poszła. Altacet rządzi.A ja na razie uciekam do pracki.

    • ~Tosia

      Dzień bardzo dobry:) Trochę mi się zaspało,ale moje motto, nadal aktualne,czyli „nic nie muszę’. Witam słonecznie:)))

  • ~wiedźma

    Dzień dobry Skowronkom i skowronkom :))))) Wyniosłam się piętro wyżej…….

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>