...Tylko gdy zapachnie różą
Nagle ci się wyda, że pan Bozia tam na górze
Cicho szepnął ci ole
Ech mała, poszalej
Garściami bierz co chcesz
Takie życie mała
Takie jest…
…Coś zapal i nalej
Tak mało dał ci świat
Baw się wreszcie zapałkami
Niech cię sparzy żar..
Nie siedź w domu wieczorami kiedy kusi bal
Ech mała, poszalej
Garściami bierz co chcesz
Takie życie mała
Takie jest…
Nagle ci się wyda, że pan Bozia tam na górze
Cicho szepnął ci ole
Ech mała, poszalej
Garściami bierz co chcesz
Takie życie mała
Takie jest…
…Coś zapal i nalej
Tak mało dał ci świat
Baw się wreszcie zapałkami
Niech cię sparzy żar..
Nie siedź w domu wieczorami kiedy kusi bal
Ech mała, poszalej
Garściami bierz co chcesz
Takie życie mała
Takie jest…

Dzień dobry:)))) Czy Ktoś mi potowarzyszy z rana?? Kawa zaparzona, herbata też..:)))) Czujecie aromat??? :))))
Dzień dobry:) Dziś dzień rozpoczynam bez kawy, herbatka z dymkiem. Ale po masażu już jestem:) W miejsce tego rudzielca podstaw mnie, tak wygląda u mnie codzienne budzenie, zwykle grubo przed budzikiem:))) Dzień zapowiada się pięknie, zapowiada, bo już nie pomnę kiedy nie padało…. Może to będzie dziś? Słoneczka wesołego…*:)))
:)))) Witaj Bo.:)))) …Poszalej…:))))) cokolwiek to znaczy..:)))) Miłego.. i oby słoneczny był, bo, że ciepły nie bardzo wierzę..:)))) Spokojnej pracy..i… weekendu..:))))*
Dzień dobry:)) Po raz drugi się witam, bom już na poprzednim wątku to zrobił, aleć powtórzyć powitanie przemiłych Przyjaciół rzecz przecie wskazana!:)))
:)))) Witaj :)))) Cegorach… nerwowy z rana, może puściłby z nami dymka?? Nie wiem czy pali..:))))
Stan! Do raportu!!:)))
Pirat!!! Rozbójniku!!! :))))
Sprawdzam. Wchodzą, czy nie..?? Komentarze, rzecz jasna..:)))))
Moje do Pirata, takie piękne, poetyckie, zaczynające się słowami: „ożesz Ty…..” nie weszły!:(((
:)))) No to powtórz, bo ja tego Rozbójnika….(?) nie, nie utopię..:)))))
Dzień dobry. Ho, ho, ho! Ale dzisiaj frekwencja nam dopisała.A Ty Senatorze nie pokrzykuj na mnie od rana bo ja muszę przez całe miasto przejechać zanim do kawy i papieroska porannego dotrę.
:))) Znaczy się, że dzisiaj wyjechałeś później :)))) Senatorowi komentarze nie wchodzą i… nerwowy.. :))))
Witam:)) „Ktoś musi krzyczeć, by podniósł się ktoś” – taki cytat z Szekspira zapamiętałem:))))
Dzień dobry.))))) Pora urlopowa, same zastępstwa,brak czasu.( i na dodatek gdzieś się podział dwukropek ) Pozdrawiam Wszystkich )))***
Nooo proszę, znalazł minutę, żeby się odezwać..:)))) Się mnie jednak boi! :))))))
Witam !Do weekendu jeszcze parę ładnych godzin. 🙂
:))))… ale już z górki, prawda?? :)))) Witaj :))) Niepalący?? Czy lubisz inhalacje??? :)))))
Paliłem raz, w wieku 6 lat – jednego papierosa i wystarczy mi na całe życie więc nie, nie dziękuję. 🙂
:)))) znaczy się.. wcześnie zaczynałeś…:)))) Wiesz, ja się długo nie „zaciągałam” i teraz… też nie wiem, czy aby na pewno dymek w płuca ciągnę:)))) Paskudztwo!!! Nie cierpię ich, ale mieć muszę… czyli jestem nałóg.. :(((
:))) wyrośniesz z tego nałogu…. młoda jesteś, masz czas:))))))))))))))))
Nie mam czasu…On jest szybszy ode mnie :))) się przekonałam:)))) Podziwiam Ciebie, ale już Ci to mówiłam :)))*
Cego… szybko i skutecznie się uczysz … :)))))
Ludu mój ludu!! Dyć to dziś piątek!! Całkiem zapomniałem. Ech ta skleroza:(
Teraz mi poczta nie chodzi:(( Idę po młotek!!!:)
Uważaj na palce!!!! :))))))
Gdyby co, to zatkaj uszy, bo mogą być „wyrazy”:))) Gdy trafię w palec, rzecz oczywista:))))
Ale jakie radosne będą okrzyki gdy w palec nie trafisz!:))))Tobie to od rana Senatorze tylko pieszczoty w głowie:))))))))
:))))))))))) Ty dobrze wiesz, że ja znam ten dowcip!!:)))
Wiedźminkaaa!!!! Koniec spania.. :))))) Ami piszczy.. słyszę ją..:)))) Załóż cieplejszą kurtkę, chłodno dzisiaj..:))))
O ! to mi się podoba…. takie znkomite grono ! Suuuuper…. szefowa, duuuuża buźka za poranny apel :))))))
Ech mała …. :))))
Oooo…. Cię wreszcie obudziłam:)))) Witaj :))))) Mała…. :)))))
Chłodnawo na świecie :)))) ale i słonecznie…..wywiesiłam ciepłe rzeczy do wietrzenia….postraszyłam lato, moze się weźmie do roboty …..
Witaj:))) Nie licz na innych. Sama się weź!!:))))
***…. ja to znam w wersji :” jak umiesz liczyć, to licz na siebie „……:)))
:))) Jam to nieco – „urealnił”:))))
..jak jeszcze trochę podmucha ten wiatr, to lotki mi wyrosną……. :))))
:))) ja już robię za Red bulla :)))))
zajrzyj do przeczytania mojej ksiązki na blogu na temat meżczyzn i kobiety 😉 http://fikcyjnarzeczywistosc.blog.onet.pl/
Dzięki, zaglądnę :)))
..no to poszalałam :)))) All_a, Ty pokuśnico….:)))))
… wywiodłaś mnie … na forum:((
:)))))).”…Baw się wreszcie zapałkami. Niech cię sparzy żar….”.. ech Mała:)))) PS To nie ja, to Suski :)))))
Suski…..:(( żarty się Ciebie trzymają w deszczowy dzionek….
Się nie smuć:))))) Suski mnie, ja Ciebie:))))) Tak lepiej??? :)))))
:))) zdecydowanie lepiej ! :))))
:)))))*
Nie da się ukryć, lekko leje. Może w końcu powtórzy się potop. Na ochotnika zgłaszam się na Noego!!:))))
:))) Przepraszam, czy ma Pan arkę??? :)))))
Się zbuduje! Reszta towarzystwa po parze zwierzątek załatwi:)))
Się nie zastanawiaj, bo gdzie umieścisz koty, przecież one wody nie lubią:)))) Zresztą, też..ciekawie zmoczone nie wyglądają…:))))
Zmokłą kurą nie lubię być:))))
Koty? Pod kołderką. Lwa sieęna zbity pysk na górny pokład wyrzuci!:))
Rany… to będzie dwupokładowiec??? Co z satynką, skoro koty pod kołderką:))) Nieee ja ze swoją pościółką zmykam:)))) Skąd weźmiesz lwa???
No przecież ma być po parce zwierzaczków by się, psia ich nędza, rozmnażały!:)) To i lew z lwicą być musi!:)))
Hmmm, ale lwy mięsożerne są.. Zgrozą powiało. Duży małego może spałaszować, bo ryb lwy nie jadają :)))) Ale rybołapów??. :)))))
Własnego zbawcę!!!?????
Skąd mam pewność, że nie będę wytypowana do pożarcia..:)))))) Się tylko zabezpieczam… Mikra jestem, się by nie najadł, przecież..:))))) Dobra, dobra.. biała flaga..:)))))
Mało brakowało, by lało, ale się przedmuchało. Jest szansa, że będzie to (u mnie) pierwszy dzień bez deszczu, od dawna. Jest tak jak lubię, ciepło (nie gorąco), bezwietrznie, słonecznie. Żyć, nie umierać:))) Czego by tu sie czepić…:) Może by zaszaleć, tylko dlaczego dobre Towarzystwo jest tak daleko? No dlaczego….
Witaj ! ciepło i sucho… i masaż kocimi łapkami:))))) też bym chciała…. Migotka się nie nauczyła…. nie miała od kogo chyba … :)))))
Nie wiem skąd umie to mój Tygrysek. Jako budzik o 3-4 nad ranem jest nadzwyczaj skuteczny. Nie masz czego żałować. Podarta nocna odzież i piękne rysy na … Muszę zacząć spać bez. Mniejsze koszty, też cóś:))) Jestem jeszcze w pracy, okropność. Mi się chce coś innego, może by tak Senator zaśpiewał…
Nooo i ja to znam:))))
Co znasz? Przeca nie masz kota, a jak miałaś to już nie pamiętasz. Nie można tak długo pamiętać. Chyba, że można:)
Można. Gdy zaginęła jeździliśmy z mężem samochodem szukać jej. Miałam wyrzuty sumienia, że jej nie lubiłam. Do każdej istoty można się przywiązać, nawet, gdy się za nią nie przepada:) Pozostała na zdjęciach, tak jak Pongo zwany pieszczotliwie przez domowników Prometeusz:)))) Uwielbiał ciepełko :))))PS Córka ma kota, którego oddała gdy dzieciaczki były małe ” do dobrych” ludzi. Po roku wrócił. Pokonał trasę 20 km.
Pokochał ją, ona o tym nie wiedziała. Czy już wie?
Oboje:)))
Dajesz nadzieję? Gdybym mogła wierzyć, że się można inkarnować, chciałabym być kotem. I Ciebie mieć za swoją Panią:))) Nie miałabyś łatwo, ale masaż na 100%. I furę kociej miłości:) Ale bym Ci mruczała…:)))*
:)))) Czy kozicą (było) jest łatwo??? :)))))*
Być? Bo ja wiem? Chyba różnie. Nie są spod jednej sztancy (kozice). 30 dni to dość duży rozrzut. Na niepoważnie, byle mi humorek nie wysiadł poważnie*** Śpij nie śniąc, a jutro niech Cię przywita Twoje ulubione słoneczko:)) Dobranoc.
poranne budzenia dało się opanować…..:))) wieczorem, oprócz chrupek laduje na drugiej miseczce „coś dobrego”….. a zagrożone były moje dywaniki, bo Migotka na moim ulubionym testowała moją cierpliwość i głębokość snu..:))))
….. teraz jest pora deszczowa i powinniśmy sobie znaleźć jakiś baobab, niekoniecznie Kraków :)))) …. klimat subtropikalny na zmianę ……z polarno-morskim:)))))
Proponuję Kamczatkę!:)))
:))) a ja Saharę…. zawsze jakaś odmiana, bo Ciebie tylko do misió polarnych ciągnie :)))))
:))) „Jesienne chmury… znów pędzi wiatr..”.:)))) Się poczeka:))))
I jeszcze sobie takie czynele kupię, bo tak chyba nazywają się te talerze, co to Radzio misia nimi……ł.:)))
A właśnie, co u Radzia ? Nadal amatorsko muzykuje ? ;)Witam ponownie. 🙂
Witaj artystyczna duszo!:)) Ceg mam zamówienie – potrzebny mi stylizowany żaglowiec i stylizowany samolot. Taka wizja, symbol, myśl w kształt zaklęta.. Da się zrobić???
Eeeee pojęcia nie mam – stylizować to ja potrafię, ale w niezwykle wąskim zakresie i gdy mam natchnienie…
Witaj…. a co Cię ” natycha” ?? moze się da coś zrobic, tylko po co Senatorowi te stylizacje ?:))))
Najczęściej potrzeba (wiadomo kogo rodzic) połączona z zamiarem i wiedzą w temacie. Przydaje się też wyczerpująca praca w zupełnie innej dziedzinie.W tym wypadku nie wiem nawet o co chodzi, nie mówiąc o środkach.Słowem kompletna, nieunikniona klęska – wybieram odwrót. 😉
No trudno. Najważniejsze, że próbowałeś:)
… jak szaleć to szaleć….moze misie nauczą się grać na bębenkach i stworzycie polarny zespół :))))))
Aż poczułem chęć, żeby włączyć sobie jakąś muzyczkę – bynajmniej nie „niedzwiedzką”. 😀
… i co grasz ?:)))
http://www.youtube.com/watch?v=Iz4tdfqEsBM&feature=relatedchyba kupię sobie płytę – najciekawsze, że najtaniej chyba jest sprowadzić z Hongkongu…Film też był dobry.
..mówisz o Gladiatorze ? bo wybór jest dość duży :)))
Czekam też:)
Mój błąd – nie wyświetliło linka…http://www.youtube.com/watch?v=Iz4tdfqEsBM&feature=relatedewentualniehttp://www.youtube.com/watch?v=u0ow4tGgZWk&feature=relatedmoże teraz.Yoko Kanno nagrywała między innymi z Filharmonią Warszawską. jakimś szczególnym koneserem nie jestem, ale natrafiłem na to przypadkiem i wpadło mi w ucho. 😉
Działa tylko przez kopiuj/wklej, niestety..
Dalej nic 🙁 Nie umiem sobie poradzić z tym linkiem. Może mój komputer „zmęczony” 🙂
Dobranoc:))))
O 20.30 ?? …
:))))) to są nasze Skowronki, wstają o świcie , idą spać z kurami :)))))
Czuwam:))))) Nawet Cię nie połknęłam.. :)))) jeszcze :))))
Też kiedyś próbowałem i nie zazdroszczę – strasznie gderliwe. Spać nie można. :-)Ech, chyba też już się pożegnam, chociaż spać nie idę. Dobrej nocy !
Hmmm…. Dlaczego niby nie? Są sowy i są skowronki. I szpaki i pawie…, pospolite wróble też:) Cegorach, jak mam trafić tam, gdzie malujesz? Próbowałam, nie wychodzi mi.
Spokojnej… bez burz :))) Dobranoc Wszystkim 🙂
Trochę wcześniej dzisiaj….. ale zapalam lampkę, niech świeci :)))) ..Dobranoc…