Nie tacy znowu mądrzy, lecz
Nie tacy głupi, żeby za ziarno
Ktoś nam wciskał plewy…..
|
||||||
|
……My
Nie tacy znowu mądrzy, lecz Nie tacy głupi, żeby za ziarno Ktoś nam wciskał plewy….. Idę sam, bez celu pustą drogą Ciemne mgły się snują raz po raz, Cicha noc nie spotkam tu nikogo, W górze roje migotliwych gwiazd… Jakże cudnie, uroczyście w niebie, Cała ziemia pogrążona w śnie. Zapatrzony w przestrzeń pytam siebie – Czemu dziś tak smutno mi i źle…. Cóż mi jeszcze niesie życie moje, Nie żałuję utraconych lat, Pragnę tylko ciszy i spokoju Niech beze mnie naprzód zdąża świat… Usnąć chcę, lecz nie tym snem mogiły Co obróci w nicość wszystkich nas, Niechaj w piersi drzemią życia siły I niech oczu nie zagaśnie blask… Dniem i nocą niech z oddali słyszę O miłości czarujący śpiew A nade mną niechaj się kołysze I niech szumi wieczna zieleń drzew…
Kiedyś latem w blasku ranka
Zobaczyłem pośród drzew, Jak czarnulka Mołdawianka Obierała winny krzew. Pokraśniałem i pobladłem I za chwilę rzekłem już -Pójdźmy nad rzeczułkę Patrzeć w barwę letnich zórz. Rozwichrzony klon zielony szumny liść, Kocham ciebie, jakże mi bez ciebie żyć, Rozwichrzony, hej klon zielony, W wichurze gubi się liść. Lecz czarnulka Mołdawianka Tajną dróżką poszła w las, Obraziła mnie bogdanka, Nie zabrała z sobą wraz O czarnulce Mołdawiance Rozmyślałem często w noc Wreszcie w partyzantce Znowu złączył się nasz los. Rozwichrzony klon zielony, szumny liść, Kocham ciebie…...
Po urwisku, nad przepaścią, wzdłuż samego brzegu, |
||||||
|
Copyright © 2026 Madagaskar08… - All Rights Reserved Powered by WordPress & Atahualpa |
||||||
Najnowsze komentarze