Jak dobrze.
Jak dobrze mogę zbierać
jagody w lesie.
Myślałem,
nie ma lasu i nie ma jagód.
Jak dobrze mogę leżeć,
w cieniu drzewa.
Myślałem,
drzewa już nie dają cienia.
Jak dobrze jestem z tobą,
tak mi serce bije.
Myślałem,
człowiek serca nie ma.
T.Różewicz

Dzień dobry:))Co się odwlecze…itd. „Niestety, to nie jest.. Szczepanik” doczekał się publikacji :)))) Dzisiaj jest miła data. „Cztery Pory Roku” – Vivaldiego ? :))) Jeśli tak.. może uda nam się dopisać… lato.. :))))Dziękuję za.. chmurki i humorki, przypływy – odpływy i.. powroty.. :))))Również gościom.. :))))
Witam:))) A co jest takiego szczególnego w dzisiejszej dacie???:))
Witaj :))) Zasłaniasz się niepamięcią? Wygodne, wiem :)))) Wróć do pierwszego tematu tego bloga :))))
Witam:))) A co jest takiego szczególnego w dzisiejszej dacie???:))
Pokrzyżowałam publikację tematu Twojego?? Możesz spokojnie, mnie to nie przeszkadza :))))
Co to za zagadki, się pytam? Bo ja mogę zaraz opowiedzieć zagadkę o armatce!:))))
:))) Powiedz..:))))
Co to za zagadka – dwie kulki i armatka??:)))))
:)))) Nie wiem… bo armatkę rozerwało.. :))))))
Iiiii, tam!! Porządna armatka jest niezniszczalna!:)))
PS I uniwersalna! O!!!
:)))) Niczym ta „łodyga” :))))), której się tonący chwyta.. :))))))
Tak jest, jeno chwyt musi być pewny, ale nie przesadnie!:)))
:)))))))))) coby nie uszkodzić.. podstawy.. ?? :)))))))A dzioba drze.. :))))))
Podstawa to grunt! Bez niej – po armacie!:(
Niezmiernie mi przykro..:( .. Już po niej.. :)))))
Zbrodniarka!!!:)))
:))) nie, all_a… :)))))) potrafi.. :))))))
Ufffffff! Kamień z serca!:)))
PS Choooleraaaaa!! Prosto na odcisk!!!:(((
:)))) każ się podkuć :)))) !
:))))))) ja??:)))))))))
To nie jest złe! Na zimę jak znalazł!:)))
Skaranie boskie z Wami ! :)))) widział kto kiedy podkutego skowronka ? :))))
A Yeti ktoś widział?? A ślady są!! Trzeba poszukać śladów podkutego skowronka!!:))))
:))))) że sobie zaśpiewam, Twoją ulubioną… „do woja marsz do woja” :)))) Pewnie skowronek wzoruje się na znanym… Mentorze… :))))) odbijając ślady.. niekoniecznie na śniegu. :))))
Nie darmo mnie coś gryznęło! Może jadowite??:(((
Nie sądzę..:)))) Trzeba było do woja nie wysyłać..:))))*
„…tam ofermę na gieroja, na kowboja zmienią w mig…” Guzik prawda. Tam się wojsko zaczyna, gdzie rozsądek się kończy:(
Wzorem Stana okopuję na pełny profil.. :)))) jak na czułka przystało :))))
Się wytoczy ciężką artylerię!!:))))
Najpierw nie bądź tym, noo, nooo.. kurde.. Niemiec mnie dopadł :))))Stawiasz bąbelki :))) Dobrze schłodzone :))))*Bez ociągania proszę!!! :)))) NATENTYCHMIAST :))))))PS Na dzisiaj rozejm ogłaszam (biała flaga) :))))
Całą skrzynkę!:)))
Dzień dobry ! :))) Rzeczywiście, sympatyczna data…. ! :))) i bardzo piękny Różewicz, więc może powstrzymam sie od cytatu z Marka Twaina ….
Jakiego cytatu??? :))) Ciekawa jestem, bardzo :))))
Mówisz i masz : ” Z miłością jest jak z duchami.Wszyscy o niej mówią, ale nikt nigdy jej nie widział ” tylko czy to n apewno był Twain? nie wiem….
Nie wiem również. Czytałam gdzieś (autora nie znam) „Z miłością dzieje się obecnie jak z duchami – odkąd przestano w nie wierzyć, nikomu się już nie ukazują”.
Ja to znam w wersji o Yeti. ” Wszyscy o nim mówią……”:)))
:)))… ślady… wszak… były :))))) może, więc..??? :)))))
Miłość też ślady zostawia. I potem trzeba z nimi do Zoo zamiast na ryby!! A dziś ciśnienie spada i z ryb nici!!:(((
I to jest ta niezmienna, prawdziwa 🙂 Której nie da się opisać :))
Ot, bratnia dusza! Masz rację. Nie da się opisać żalu za straconą możliwością wędkowania!:)))
:))) Koń by się uśmiał.. Incitatusie.. :)))) Ona jest i będzie! Zawsze! :))) Zasłona nie pomoże :))))
Pewnikiem tak:))))
Dojdzie kolejna… i to jest piękne.. :)))*
Ponoć każda jest pierwsza i każda chce być ostatnia!:)))))))))*
:)))))) nie ostatnią.. taką, noo… :))))Wytrzymuje, nie rywalizuje, może na kolana czasem się wpycha.Podziwia :)))))Tę drugą, kiedy, już zobaczysz i weźmiesz na ręce, odpłyniesz…. topiąc się w prześlicznych oczkach.. :)))))) i uśmiechu przez sen… :))))))) Obraz na zawsze pozostanie. Może z czasem rozmyty, ale niezapomniany.. :))))))
:)))) Poezja!:)*
Ta wersja brzmi sympatyczniej…. zakochani są nie zniknęli :))))
Mimo, że obiekty się zmieniają.. :))))
:)))) jak to szło ?:”Każda miłość jest pierwsza, najgorętsza, najszczersza, wszystkie dawne usuwa w cień „:)))))
:))))))) itd.. itp…. :))))) i apiać.. :))))))
A Najstarsi Tubylcy w jakichś przekornych humorkach ? Nie warto…..:)))
:))) eeetam :)))) Normalnych…. jak zawsze.. :))))))
:))) Już nawet podroczyć się nie wolno :)))) Ołowiane chmury wiszą na mym niebie, siąpi i jest zimno… Może jaką kawę ?? Bo ciśnienie marne..:))))
No poptrz…. u mnie też siąpi i niebo zupełnie szare…. i bardzo dobrze , roślinki sie pożywią, alergicy odetchną :)))) Optymistycznie powiedzmy sobie, że nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej :)))
Tu coś kombinują! Incitatus, uważaj! ( Tu Incitatus, posłuchawszy dobrej rady, zaczął uważać!!)
Jest kawa, są lody pistacjowe i gratulacje dla Tubylców, że mimo usilnych starań nie poukręcaliśmy sobie główek ani nie parskamy obraźliwie na nikogo :))))…. pół roku minęło nie wiedzieć kiedy :)))
:))))))))Leżę… jak ten słonik Mleczki…. :))))))) Incitatus? słucha?dobrych ?..rad :))))))))))))
Zdolny nasz Incitatus: wygłosił bardzo dobrą radę, a zrobi i tak po swojemu :))))
:))))) I to je szcyro prowda, jak powiadali starożytni Czukcze!!:))))
:))))…a jakże…. coś o szelągu może ?:))))
Mie przysłowiem, mie!???:)))))
Bo ja mam dziś bardzo przyjazny nastrój i wszystkich lubię :)))))
Aha, znaczy można Altacet odstawić do apteczki???:)))
… a rivanol szykować.. :))))))))
Bo ja mam dziś bardzo przyjazny nastrój i wszystkich lubię :)))))
Prawidłowo, każdemu po jednym… :)))))))) Święta trójca.. :)))))))
Cie, moiściewy, ta dziewucha ma takiego samego porąbanego kompa jak i mój! Bliźniaki???:)))
:)))) się mnożycie… :)))))) a to znak, że może… duchy jednak są???:))))))))
Szybko odpukaj w niemalowane …. wytrzymałabyś z dwiema Wiedźmami i dwoma Incitatusami ????:)))
Ewakuacja… :)))))))*
„Żumwie” byli????:))))))))))))
Sam ” żumwia” Mleczki wkleiłeś :)))) a ja nie pamiętam, o!
U Ciebie czy byli, bo leżysz jak słonik??:)))))
:))) czterema kop…oh, pardon, kołami do góry to ja nie mogę, bo miotła sie bez nich obywa… :))))).
Myślałem, że już w moim życiu nic mnie nie zaskoczy, ale to co stało się przed chwilą wprawiło mnie w zachwyt. Ba, wręcz w upojenie. Przed paroma minutami przychodzi do mnie moja zona i prawi, że ma do mnie interes. Aha, pomyślałem, znowu dybie na moją szkatułę, więc grobowym głosem pytam – ” zgubiłaś kartę”? (Bo już mnie kiedyś na ten numer nabrała!) Nie, powiada, gorzej! O, myślę, coś się kroi. Ty jesteś fachowiec, mówi ( ha!!), znasz na pewno dobre lekarstwo na kaca, bo umieram!! A trzeba Wam wiedzieć, że jakaś jej koleżanka urządziła wczoraj „party” jeno dla dam! I dziś wszystkie konają w mękach!!!:))))))) Poradziłem mojej nie pić poprzedniego dnia!! Spojrzała smętnie i zabroniwszy mi na przyszłość cytatów z jej przemówień (znanych mi na pamięć), stanowczo zażądała leku! Tom się i zlitował i przytachałem potężną dawkę kiszonych ogórków. Wcina i chyba cały dzień je będzie jadła, Nałęczowianką popijając:)). Ładny musiał być ten sabat!!!
Z uroczej książeczki podpowiem Ci kilka sposobów :!. Pliniusz Starszy ( 23-79 r.) zaleca wypicie dwóch surowych jajek sowich.2. 1535 r. Andrzej z Kobylina :” Czemu kapusta , zwłaszcza kwaśna, trzeźwi pijanego człowieka oddalając pijaństwo „3. Ostryga polska: żółtko wymieszane z połową cytryny, szczyptą soli i pieprzu.4. Krwawa Mańka : wódka, sok pomidorowy, tabasco, sos worchestershire, sól, pieprz itd. itp….. z mnogości sposóbó wynika, że nie ma mocnych …. na kaca :)))))….
A nie ma!:))) Wszystko to są półśrodki usuwające nieco odwodnienie organizmu lub pobudzające pragnienie, co na jedno wychodzi. Z wyjątkiem tych sowich jaj. Ale gdzie teraz jakiegoś sowę znaleźć!?:))))
Ty, Rzymianin od zawsze, zapytaj Pliniusza o dostawcę :)))) moze nie będzie tajemniczy :)))
Już wiem! Każdego jeńca pytali czy się Sowa nazywa. Jeśli potwierdził, miał możliwość falsetem odtąd śpiewać!:)))))))
Najlepszym lekiem na kaca jest sen. Uśpij Ją, tylko delikatnie …., nie po dra…końsku, żeby się jeszcze zdołała obudzić.
Kiedym nie w nastroju na,….. hm,….. tentego – …..usypianie!:(
Jak leczniczy sen… to w wannie z ciepłą wodą :))))
We dwoje??? :))))) Czy w kapoku.. :)))) Pod warunkiem, że wanna nie jest zbyt głęboka, a woda w niej powiedzmy.. po kostki.. :)))))
:))) jeśli we dwoje to raczej trudno mówić o śnie ?:))))
:)))) Jakie trudno, jaaaakie??:)))) Toć ta druga osoba musi czuwać nad pierwszą, coby ta pierwsza, nie zasnęła odpływając.. w krainę.. wiecznych łowów??? Czy innej, jakby podobnej.. :))))))
Nie mówiłąm nic o basenie :)))) a w zwykłej wannie raczej trudno się utopić :)))
:)))) Ja też o wannie, a nie brodziku, czy innej większej umywalce.. :))))))A tak na poważnie, zawsze moim marzeniem było mieć pokój kąpielowy, ( salon?) :))) Niestety, muszę się zadowolić.. łazienką :))))
Balneologia nikogo nie interesuje….. szkoda :)))
Nie wspomniałaś nic o borowinie :))))
:))) bo nie jest obowiązkowa :))))
:))) wszystko wyciąga :))))
A później trzeba to wyciągnięte gdzieś jakoś upchnąć, tak???:)))
:)))) Najpierw posegregować :))))
Wg jakiego klucza??:)))
Strasznie dociekliwy Jesteś, dzisiaj :)))) Nie francuza (francuskiego) :))))
:)))))))))))))))))))))
Ptaki dzioby drą niemiłosiernie :))))) To znaczy, że się rozmnażają??? :))))) Jak cudnie mieszkać w otoczeniu drzew, nawet gdy dają cień. A może właśnie dlatego, że dają ten cień?? :)))))
Ja też drę!!:)))))))))))))))))))))
:)))))))))))) Ja Cię tylko proszę…. ostrożnie :)))))) z tym darciem, oczywiście.. :))))))
Stawiam skrzynkę szampana! Pinot noir! Proszę sobie wybrać piwnicę! Ja proponuję Veuve Cliquot Ponsardin Champagne demi-sec! Ale można wybierać inne!!:)))))))))))))))))))))
…. i na pewno dzisiaj korek nie westchnie elegancko, lecz wystrzeli z hukiem, pozostawiając ślad na suficie.. :)))))) Nawet kosztem żyrandola :)))))) Poczekamy na zjawienie się Wiedźminki :))))Magnum? :))))
Świetnie ! Wdówka w dużych ilościach..no, no ja poproszę w płaskiej szampance :))))) i tylko jeszcze toast Senatorze !:))))
Witam Wszystkich Serdecznie :))) Gratulacje z okazji Jubileuszu!!!:)))
Witaj Piracie Miły !:))) tu się zapowiada duże święto….zostań na tego szampana od Senatora :))))
Jakieś problemy z netem lub z onectem? To wpisy nie wchodzą i zalogować się nie mogę.:(
…o której początek balu i czy obowiązuje strój wieczorowy ? Ja tak na wszelki wypadek pytam :)))
Bal możemy już zaczynać! Stroje uroczyste poproszę! Toast za zdrowie nieustające Bartusia,mego dziś urodzonego wnuka wznoszę, życząc mu by nie popełnił w życiu ani jednego błędu, które zdarzyły się jego dziadkowi!! Vivat!!!
Poczekaj!!!! Kieckę przebiorę:)))))))
Jak znam życie, zdążę zarosnąć nim Ona te kieckę przebierze i będę drugi raz się golił:(
Jak znam życie, zdążę zarosnąć nim Ona te kieckę przebierze i będę drugi raz się golił:(
Noooo :))))) Fakt jeden dla Wiedźminki, drugi dla mnie :))))))) Ogoliłeś się???:)))))))
Świtało zgasło, czy co??? Szukam kieliszków z szampanem, no i ??? Gdzie one :)))) Za zdrowie Bartusia, Jego Rodziców i Dziadków :))))Mamy podwójną uroczystość dzisiaj :)))) Bartuś będzie rósł na tej wyspie :)))))
Osobiście go przedstawię, bylem zdjęcia dostał, co mam już zresztą obiecane:))))
Kielichy już napełniam!:))))) Trza będzie znowu zapychać po ogórki. Na jutro!:)))
:)))) małosolne masz??? :)))) Bo ja swoje zostawiła w pracy, cholewciaaaa!!! :)))))
Małosolne wczoraj „wyszli”. Ale mam prawdziwe kiszone w beczułce w piwnicy. Sam kisiłem. Pycha!!
:))) No dobra, Ci zaufam :)))) Zakamufluj kilka sztuk, takich najmniejszych.. niczym… napoleonki :))))) Być może się przydadzą..:)))) Bartusia zdjęcie, koniecznie :))) Musimy wiedzieć jak nasz Bartuś wygląda :)))) On jeszcze nie wie, że rodzinę ma na Madagaskarze :))))))
Zdumienie mnie ogarnęło! To jednak można tak szybko? No, no!:))))
Ekspresowo, jak trza? To trza.. :))))))
Piękna wiadomość! 🙂 Niech rośnie zdrowo i dumnie przez życie kroczy, na pociechę Dziadkowi.:)))
Dziękuję za niego, bo on ze wzruszenia mówić nie może!:))))
Podwójna okazja, wspaniałego balu życzę. Kiecka się nie dopina. Spadam. Bartusiowi życzę życia nie nudnego. Wypijmy za błędy:)
To radosny był dzień. Jedni się rodzą, drudzy odchodzą. Właśnie dzisiaj:(
” Tak jest urządzony świat”Jak na pół roku dnia dzisiejszego, ta wyspa sporo przeżyła. Co jeszcze nas czeka (?). Pozdrawiam Wszystkich Gości.
Wszystkiego Najlepszego Bartusiowi :))) Niech nam rośnie piękny, dzielny i mądry !!! :))))
Wszystkiego Najlepszego Bartusiowi :))) Niech nam rośnie piękny, dzielny i mądry !!! :))))
:)))) niespodziankowy dzień ! i jak fajnie…. tylko dobrych wieści wszystkim życzę :))))
Zostawiam zapaloną lampkę 🙂 Dobranoc i.. do jutra 🙂 Tym co wyruszają: szerokiej i bezpiecznej drogi 🙂
Dobranoc!:) Problemy z internetem nadal,może jutro będzie lepiej,:(
Bo miłość jest niepokojem, nie zna dnia, który da się powtórzyć.