|
||||||
|
…W taki dzień Gdy niebo nieustanny wieszczy deszcz W taki dzień parasol a my w niebo wznieśmy się W taki dzień Gdy niebo zapowiada tylko łzy W takie dni wtopieni w siebie idźmy drogą i…
Na ogól jest zdrowy typ, Choć były w życiu grzechy, Lecz serce mocne mam jak byk, A płuca mam jak miechy. Wątróbka, nerki – cudo wsprost, A jaka analiza ! Sokoli wzrok, przejściowy wzrost, A kiszko – palce lizać! I tylko jedno mi doskwiera I radość życia mi odbiera: To nerwy, cholera! Przeklęte nerwy – cholera! Trzęsą , cholera, oo! Ticki nerwowe, Jakieś wybrytki nerwowe I takie tricki nerwowe, Bziki nerwowe, oo! Organy wszystkie są zdrowe, Cóż z tego, kiedy nerwowe. To w nogi coś, to w głowę Coś Uderzy nagle, co? Nerwy cholera, Po prostu nerwy, cholera, Comna bez przerwy, cholera Trzęsą, cholera,oo ! Właściwie każdy wiersz mógłby mieć tytuł „Chwila”. Wystarczy jedna fraza w czasie teraźniejszym , przeszłym, a nawet przyszłym; wystarczy, że cokolwiek niesione słowami zaszeleści, zabłyśnie, przefrunie, przepłynie, czy też zachowa rzekomą niezmienność, ale z ruchomym cieniem; wystarczy, że jest mowa o kimś obok kogoś albo kimś obok czegoś; o Ali co ma kota, albo już go nie ma; albo o innych Alach kotach inie kotach z innych elementarzy kartkowanych przez wiatr; wystarczy jeśli w zasięgu spojrzenia autor umieści tymczasowe góry i nietrwałe doliny; jeśli przy tej okazji napomknie o niebie tylko z pozoru wiecznym i statecznym; jeśli się zjawi podpiszą cą ręką bodaj jedyna rzecz nazwana rzeczą czyjąś; jeśli czarno na białym, czy choćby w domyśle, z ważnego albo błahego powodu, postawione zostaną znaki zapytania, a w odpowiedzi – jeżeli dwukropek: …. O czym marzysz? – zapytałem teraz dziewczynę.
„..Wrażliwy, dyskretny – okazuje zainteresowania filozoficzne. Można na nim polegać.
Chociaż jego natura jest dość bierna – to jednak gdy zabierze się do pracy i wciągnie w jej tryby – można wówczas podziwiać jego zręczność i niezwykle skuteczne metody postępowania. Potrafi bowiem połączyć wszystkie, nawet nieskoordynowane części w jedną całość.
Urodziny te obdarzają darami ducha i wybitnymi zdolnościami umysłowymi. Taki człowiek interesuje się szerszymi zagadnieniami, a wszystko co dotyczy filozofii, metafizyki i budowy wszechświata – wywiera nań wpływ przyciągający. Sympatyczny w obcowaniu, dobrotliwy, serdeczny – ma zazwyczaj wielu przyjaciół. Można mu powierzyć najgłębsze tajemnice – nie zawiedzie niczyjego zaufania.Wadą jego jest chęć użycia, co może się zwłaszcza przejawiać w kierunku kulinarnym. Nie zawsze jest uważny i niezbyt porządny. Potrafi również przejawiać upór i samowolę. Dzięki własnej nieostrożności może być narażony na straty. W gruncie rzeczy jest to dobry człowiek. Jako wspólnik w interesach lub sprawach społecznych może być bardzo pożyteczny dzięki swej intuicji, przenikliwości i może zrównoważyć swych bardziej aktywnych partnerów.”
Czyli gdzie się podziewam jak mi się nic nie chce. Nawet spać. „Mieszka w Rydze, pisze pod nickiem „pesen net”, książkę „Hydraulik, jego kot, żona i inne drobiazgi” wydał pod pseudonimem Sława Se. Książka momentalnie stała się bestselerem.” „Lalka spotkała na ulicy przyjaciela Iwana, który szedł z ojcem w niewiadomą siną dal. – Cześć, Iwan – wrzasnęła Lala tak przyjaźnie, że z pobliskiego drzewa zwaliła się wrona. – Cześć, Lalka! – krzyknął Iwan, ale jakoś bez wyrazu. – Tato, to jest Lalka, która cały czas pluje i pokazuje język – przedstawił nas Iwan tatusiowi. Ojciec Iwana popatrzył na nas spode łba, głównie na moje usta, jak gdyby stąd właśnie spodziewał się nieprzyjemności. – Laleczko, czy naprawdę plujesz i pokazujesz język? – spytałem głośno i fałszywie. Czasem lubię przy ludziach sprawiać wrażenie przyzwoitego człowieka. Lalka odpowiedziała mi spojrzeniem, że uważa mnie za tchórza. Prawdziwy przyjaciel na moim miejscu sam pokazałby wrogowi język i jeszcze dla pewności splunąłby w jego stronę. W ten oto sposób dowiedziałem się, że moja córka dorosła i że jest pełna kobiecej dumy, której potrafi bronić, spluwając obficie. Przypatrując się dzisiaj rano, jak kot drapie się tylną łapką pod paszką, myślałem o pozostałych kobietach z mojej rodziny. Wszystkie są dumne i ślinę mają zawsze w pogotowiu, i jeszcze zawsze pod ręką mają różne przydatne sprzęty domowe w rodzaju żelazka. I prędzej podrapią się nogą pod paszką, niż pozwolą mężczyźnie zdecydować o czymś ważnym – gdzie postawić szafę, jaką drogą pojechać, czy ta śmietana skwaśniała czy nie, czy już się rozwieść czy jeszcze dać sobie szansę. Mężczyźni w naszej rodzinie mogą się wykazać tylko w takich drobiazgach jak walka z kryzysem i wybory prezydenta”. Znalezione tu: http://labuszewska.blog.onet.pl/ Więcej, a właściwie to wszystko, tu: http://pesen-net.livejournal.com/ . Po rosyjsku. Czyli gdzie się podziewam jak mi się nic nie chce. Nawet spać. „Mieszka w Rydze, pisze pod nickiem „pesen net”, książkę „Hydraulik, jego kot, żona i inne drobiazgi” wydał pod pseudonimem Sława Se. Książka momentalnie stała się bestselerem.” „Lalka spotkała na ulicy przyjaciela Iwana, który szedł z ojcem w niewiadomą siną dal. – Cześć, Iwan – wrzasnęła Lala tak przyjaźnie, że z pobliskiego drzewa zwaliła się wrona. – Cześć, Lalka! – krzyknął Iwan, ale jakoś bez wyrazu. – Tato, to jest Lalka, która cały czas pluje i pokazuje język – przedstawił nas Iwan tatusiowi. Ojciec Iwana popatrzył na nas spode łba, głównie na moje usta, jak gdyby stąd właśnie spodziewał się nieprzyjemności. – Laleczko, czy naprawdę plujesz i pokazujesz język? – spytałem głośno i fałszywie. Czasem lubię przy ludziach sprawiać wrażenie przyzwoitego człowieka. Lalka odpowiedziała mi spojrzeniem, że uważa mnie za tchórza. Prawdziwy przyjaciel na moim miejscu sam pokazałby wrogowi język i jeszcze dla pewności splunąłby w jego stronę. W ten oto sposób dowiedziałem się, że moja córka dorosła i że jest pełna kobiecej dumy, której potrafi bronić, spluwając obficie. Przypatrując się dzisiaj rano, jak kot drapie się tylną łapką pod paszką, myślałem o pozostałych kobietach z mojej rodziny. Wszystkie są dumne i ślinę mają zawsze w pogotowiu, i jeszcze zawsze pod ręką mają różne przydatne sprzęty domowe w rodzaju żelazka. I prędzej podrapią się nogą pod paszką, niż pozwolą mężczyźnie zdecydować o czymś ważnym – gdzie postawić szafę, jaką drogą pojechać, czy ta śmietana skwaśniała czy nie, czy już się rozwieść czy jeszcze dać sobie szansę. Mężczyźni w naszej rodzinie mogą się wykazać tylko w takich drobiazgach jak walka z kryzysem i wybory prezydenta”. Znalezione tu: http://labuszewska.blog.onet.pl/ Więcej, a właściwie to wszystko, tu: http://pesen-net.livejournal.com/ . Po rosyjsku. Czyli gdzie się podziewam jak mi się nic nie chce. Nawet spać. „Mieszka w Rydze, pisze pod nickiem „pesen net”, książkę „Hydraulik, jego kot, żona i inne drobiazgi” wydał pod pseudonimem Sława Se. Książka momentalnie stała się bestselerem.” „Lalka spotkała na ulicy przyjaciela Iwana, który szedł z ojcem w niewiadomą siną dal. – Cześć, Iwan – wrzasnęła Lala tak przyjaźnie, że z pobliskiego drzewa zwaliła się wrona. – Cześć, Lalka! – krzyknął Iwan, ale jakoś bez wyrazu. – Tato, to jest Lalka, która cały czas pluje i pokazuje język – przedstawił nas Iwan tatusiowi. Ojciec Iwana popatrzył na nas spode łba, głównie na moje usta, jak gdyby stąd właśnie spodziewał się nieprzyjemności. – Laleczko, czy naprawdę plujesz i pokazujesz język? – spytałem głośno i fałszywie. Czasem lubię przy ludziach sprawiać wrażenie przyzwoitego człowieka. Lalka odpowiedziała mi spojrzeniem, że uważa mnie za tchórza. Prawdziwy przyjaciel na moim miejscu sam pokazałby wrogowi język i jeszcze dla pewności splunąłby w jego stronę. W ten oto sposób dowiedziałem się, że moja córka dorosła i że jest pełna kobiecej dumy, której potrafi bronić, spluwając obficie. Przypatrując się dzisiaj rano, jak kot drapie się tylną łapką pod paszką, myślałem o pozostałych kobietach z mojej rodziny. Wszystkie są dumne i ślinę mają zawsze w pogotowiu, i jeszcze zawsze pod ręką mają różne przydatne sprzęty domowe w rodzaju żelazka. I prędzej podrapią się nogą pod paszką, niż pozwolą mężczyźnie zdecydować o czymś ważnym – gdzie postawić szafę, jaką drogą pojechać, czy ta śmietana skwaśniała czy nie, czy już się rozwieść czy jeszcze dać sobie szansę. Mężczyźni w naszej rodzinie mogą się wykazać tylko w takich drobiazgach jak walka z kryzysem i wybory prezydenta”. Znalezione tu: http://labuszewska.blog.onet.pl/ Więcej, a właściwie to wszystko, tu: http://pesen-net.livejournal.com/ . Po rosyjsku. |
||||||
|
Copyright © 2026 Madagaskar08… - All Rights Reserved Powered by WordPress & Atahualpa |
||||||
Najnowsze komentarze